Zabrakło pięciu minut…

Radomiak Radom

fot. A.Kurasiewicz (radomiak.com.pl)

W pierwszej połowie meczu Radomiak Radom – Narew Ostrołęka kibice na stadionie przy ul. Struga w Radomiu nie ujrzeli bramek. Z ciekawszych wydarzeń warto odnotować groźną kontrę Narwi w 6. minucie meczu i sytuację, w której gospodarze domagali się rzutu karnego za rzekomy faul na Tarnowskim. Najważniejsze wydarzenie pierwszej połowy to jednak czerwona kartka dla bramkarza Radomiaka Banasiaka (w 26. minucie; zagranie ręką poza polem karnym).

W 57. minucie siły się wyrównały – za ostry faul czerwony kartonik obejrzał Kuba Zalewski. W 85. minucie naszą osłabioną obronę wymanewrowali gospodarze, a Tarnowski z łatwością pokonał Andrzeja Łyzińskiego (szkoda, że ze spalonego). W doliczonym czasie błąd Łyzińskiego wykorzystał Cezary Czpak strzelając bramkę na 2-0.

Radomiak Radom 2-0 (0-0) Narew Ostrołęka
Tarnowski 85, Czpak 90

Narew: Łyziński – Pragacz, Malanowski, Zalewski [CZ 57], Ostaszewski (70 Kobrzyński) – Lelujka (60 Skorupka [Ż]), Dawidzki, Strzeżysz (66 Nakielski), Stachowicz (72 Pyskło) – Niedźwiecki, Olesiński [Ż].

8 myśli na temat “Zabrakło pięciu minut…

  • 16/04/2011 o 16:14
    Permalink

    Oziewicz wpada w pole karne i uderzył w bramkarza.

  • 16/04/2011 o 16:15
    Permalink

    Przemysław Olesiński otrzymał za faul na Gruncie zółtą kartkę.

  • 16/04/2011 o 16:22
    Permalink

    57 minuta – obydwa teamy zdecydowały się na brutalne rozwiązania. Czerwoną kartką otrzymał Jakub Zalewski z Narwii. Żółtą Mateusz Radecki z Radomiaka.

  • 16/04/2011 o 16:31
    Permalink

    51min-Olesiński żółta

  • 16/04/2011 o 16:49
    Permalink

    1:0 dla Radomiaka

  • 16/04/2011 o 18:53
    Permalink

    i tak będę Cię kochał bo moim sercu zawsze jest nasza Narew MZKS MZKS !

    mobilizacja na Legionowo mecz w sobote o 16.00

Komentarze są wyłączone.