Inna Narew

„Wreszcie”. To chyba najczęściej wypowiadane słowo po meczu z Wkrą Żuromin. W ostatnim domowym meczu rundy jesiennej zawodnicy prowadzeni przez trenera Marcina Romana pokazali wszystko to, czego brakowało w kilku meczach. Grali ambitnie, skutecznie, zdobyli trzy punkty i cztery bramki. W dodatku podczas konfrontacji z wysoko notowanym rywalem (prawie połowę rundy Wkra spędziła na trzeciej pozycji w lidze).

Znów na środku obrony cały mecz zagrał młodziutki Kuba Parzych (’97). Poza nim z młodzieży pojawili się Maciej Młynarski (’96), Mateusz Gocłowski (’97) i Kacper Krawul (’96), który traktowany jest jednak jako senior. Bramki padały po strzałach bardziej doświadczonych zawodników. Skuteczność odzyskał Tomasz Niedźwiecki, zdobywca dwóch bramek. Pomiędzy jego trafieniami strzelali jeszcze Dominik Dzwonkowski i Mateusz Pełtak.

Kolejny mecz czwartej ligi dopiero na wiosnę. Niebawem podsumujemy piłkarską jesień 2013 roku i przedstawimy plan przygotowań do wiosny.

Narew Ostrołęka 4-0 (3-0) Wkra Żuromin
Tomasz Niedźwiecki 13,  71, Dominik Dzwonkowski 18, Mateusz Pełtak 45

Narew: Łyziński – Gawrych, Zalewski, Parzych, Skorupka – D. Dzwonkowski, Strzeżysz, Stachowicz (70. Sowa), Pełtak (77. Młynarski), Dąbrowski (65. Gocłowski) – Niedźwiecki (84. Krawul).