Derby: Narew – Korona 4:1

Kolejne sparingowe zwycięstwo odniosła nasza drużyna,tym razem w pokonanym polu pozostali zawodnicy grającej w okręgówce Korony Ostrołęka. W dzisiejszych sparingowych derbach to najmniejszy wymiar kary dla Korony tak można by opisać dzisiejsze starcie choć wynik otworzyli żółto-niebiescy, ale po kolei. Pierwsze 20-25 minut to zdecydowana przewaga naszej drużyny, która pod każdym względem przewyższała dzisiejszych rywali.Po tym okresie i kilku znakomitych niewykorzystanych sytuacjach przez naszych zawodników przyszedł czas na bardziej wyrównane spotkanie , które toczyło się w środku pola. W tym czasie po jednym z niewielu kontrataków zawodników Korony dość niespodziewanie bramkę strzela Paweł Dzbeński i jest 0:1.Taki wynik utrzymał sie do końca pierwszej części.Drugą część rozpoczynamy ze zmianami m.in w bramce Myślińskiego zastąpił Rymek. Nasz zespół wrócił do swojej dobrej gry z pierwszej części meczu. Około 50 minuty piłkę otrzymał Czarek Stachowicz, nie zastanawiał się długo huknął na bramkę i piłka wylądowała w okienku bramki bronionej przez Szczechowiaka. Był to gol stadiony świata i dał nam wyrównanie na 1:1. Po bramce Stachowicza nasz zespół znów wszedł w rytm z początku meczu i był stroną znacznie przeważającą.Kolejne składne akcje i 100 procentowe sytuacje których nie wykorzystuje m.in Tomek Niedzwiecki. Ale co się odwlecze to nie uciecze. W międzyczasie kolejne zmiany w naszym zespole, na boisku pojawił się m.in Mateusz Sowa, który chwilę po wejściu podwyższa wynik sprytnym strzałem na 2:1. Nasza drużyna przeważa a kolejne akcje mkną na bramkę Korony i nadchodzi wreszcie przełamanie Niedżwiadka który podwyższa wynik na 3:1. W tym okresie w obydwu drużynach dużo zmian, a na środek pola zostaje przesunięty Stachowicz, który po bardzo ładnej akcji strzelił jeszcze jedną bramkę i ustalił wynik na 4:1 dl Narwi. To najwyższe zwycięstwo w historii rywalizacji Narwi z Koroną a należy dodać, że powinno być znacznie wyższe bo kolejne „setki” marnowali Niedźwiecki i Stachowicz. To kolejne sparingowe zwycięstwo teraz jeszcze kilka dni treningów i zaczynamy ligę meczem z MKS Ciechanów w piątek o 17:00…

Narew: Myśliński, Stachowicz, Cychol, Prusinowski,Skorupka, Strzeżysz,Gałązka, Majewski,Chorążewicz,Niedźwiecki, Mleczek grali również Wargulewski, Młynarski, Kruk, Kruk, Sowa, Rymek, Gawrych

7 myśli na temat “Derby: Narew – Korona 4:1

  • 09/08/2014 o 19:04
    Permalink

    Co się dzieje z zawodnikami co nie grają od kilku sparingów Tomaszem Jóźwiakiem i Kamilem Dzwonkowskim ?

  • 09/08/2014 o 20:21
    Permalink

    Jóźwiak w niedzielę wziął ślub a Kamil pracuje o końca wakacji w Warszawie.

  • 09/08/2014 o 21:32
    Permalink

    Np i super oby tak w piątek

  • 10/08/2014 o 13:59
    Permalink

    Ciekawe jak Mleczek , bo po faulu na nim przez imbecyla z Korony nie wyglądało to ciekawie ?Moze wie ktoś czy jego kontuzja jest poważna ?

  • 10/08/2014 o 14:09
    Permalink

    Faktycznie faul imbecyla z Korony mógł doprowadzić do tego że Adrian na rozpoczęcie sezonu by nie zagrał ale nie jest żle na Ciechanów ma byc gotowy..Jóżwiak wziął ślub w niedzielę a młodszy Dzwonek pracuje w Wawie i będzie do gry po wakacjach…

  • 10/08/2014 o 15:50
    Permalink

    Każdy zawodnik jest w tym klubie ważny i lepiej żeby była kadra szeroka.
    Wiadomo co będzie z Khomynem ?,myślę żeby chciał u nas grać.Czy klub próbuje coś zrobić by grał ?
    Jak Kubat nie będzie gotowy do Ciechanowa to niech Mleczek gra w ataku(albo niech cały czas tam gra),bo na skrzydle mu nie idzie,a Niedźwiedź wczoraj słabo.

  • 10/08/2014 o 18:09
    Permalink

    Potrzeba w klubie młodej „9-tki”. Dla mnie Mleczek i Khomyn to mniej więcej ten sam poziom, obaj mogli by grać jako skrzydłowi lub ŚPO. Kubat, póki co jeszcze daje rade, ale Niedźwiedź to wczoraj poziom Ślusarskiego. Co do ostatnio przewijających się wątków z zawodnikami z 97, to oni chyba za specjalnie nie kwapią się do gry w seniorach. To nie jest już ten sam prestiż co 10-15 lat temu. Dziś, przy dobrej grze w juniorach mogą nawet szybciej załapać się do jakiegoś dobrego klubu.

Komentarze są wyłączone.