Dobry mecz z Iskrą

W środowy wieczór, tuż przed pojedynkiem Legii z Astaną kolejny swój mecz sparingowy rozgrywali seniorzy Narwi. Po bardzo dobrym występie podopieczni Rafała Koska przegrali z grającą dwie ligi wyżej Iskrą Krasne 3-4.

Mecz rozpoczął się dobrze dla naszej drużyny, bo już w 7. minucie, za sprawą Adriana Piersy (strzał głową), wyszliśmy na prowadzenie, którego nie oddaliśmy do przerwy. Niebiesko-Czerwoni byli stroną bardziej aktywną i tylko nieuregulowanym celownikom naszych snajperów Iskra zawdzięczała taki mały rezultat. Blisko byli Chorążewicz, Kobrzyński, Piersa i Markowski. Reżyserem gry był Michał Markowski.

Gospodarze w tej części spotkania tylko dwukrotnie stworzyli zagrożenie pod bramką Wesołowskiego. Gra naszego zespołu wyglądała zdecydowanie najlepiej z dotychczas rozegranych meczów od czasu powstania nowej Narwi. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy urazu doznał Piotr Wysocki, grający bardzo dobry mecz w defensywie.

Gospodarze obudzili się po przerwie i broniący wówczas Norbert Dobkowski aż cztery razy wyjmować musiał piłkę z siatki. Pierwszy kwadrans drugiej połowy był zresztą iście szaleńczy – najpierw w 54. minucie Iskra doprowadziła do remisu, by już dwie minuty później wyjść na prowadzenie. W 62. minucie meczu Adrian Piersa po raz kolejny znalazł się na liście strzelców, uderzając w bardzo trudnej sytuacji z prawej strony.

Trzy minuty później padła najpiękniejsza bramka wieczoru. Bartek Pędzich wychodził wraz z Adrianem Piersą we dwóch na trzech obrońców. Nasz napastnik zobaczył, że Adrian jest już na spalonym, więc… okiwał dwóch obrońców, po czym uprzedzając ruch trzeciego, uderzył z dystansu w prawy dolny róg bramki. Bramka godna dużo wyższych lig!

Niestety w 69. i 71. minucie Iskra wykorzystała nasze błędy i ustaliła wynik na 4-3. Pomimo tych błędów Narwianie mogli jeszcze doprowadzić do wyrównania, ale m.in. strzały Pędzicha nie trafiły do bramki.

Pomimo nieznacznej porażki, z naprawdę przecież solidną drużyną ligi okręgowej, Narew zaprezentowała się bardzo dobrze. Oby więcej takich meczów, a będziemy mogli z dużym optymizmem patrzeć w przyszłość.

Na koniec warto też powiedzieć kilka słów na temat posiłków, o co… poprosili nas sami zawodnicy. Cała nasza drużyna wraz ze sztabem otrzymała po meczu dania przygotowane przez naszego partnera Fast Diet Food. Nie dość, że posiłki były przepyszne, to jeszcze było ich więcej, niż zakłada umowa o współpracy, tak, aby nikt nie wrócił z meczu głodny. Dziękujemy bardzo i wszystkim z całego serca polecamy Fast Diet Food!

Iskra Krasne – Narew Ostrołęka 4-3 (0-1)
Bramki dla Narwi: Piersa 7, 62, Pędzich 65

Narew Ostrołęka (w pierwszej połowie): Wesołowski – Wysocki (40. Dziczek), Lutrzykowski, A. Mierzejewski, Dworecki – E. Chorążewicz, Gontarz, Jóźwiak, Markowski, Piersa – Kobrzyński.
Po przerwie zagrali też: Dobkowski, Domalewski – Grodzki, Gołąb, A. Bednarczyk, Przyborowski, Krejszeff, Pędzich.
Trener: Rafał Kosek.
Kierownik drużyny: Tadeusz Mierzejewski.