Trzy bramki, trzy punkty


Seniorzy Narwi Ostrołęka zwyciężyli piąty raz, w swoim szóstym meczu ligowym w tym sezonie. Niebiesko-Czerwoni tym razem wygrali 3-0 z Wymakraczem Długosiodło. 

Pierwszym wartym odnotowania faktem w meczu była kontuzja Alana Bednarczyka, który już w 20. minucie został zmieniony przez Kubę Chaberka. Na pierwszą bramkę musieliśmy zaś czekać do 23. minuty, kiedy Michał Markowski uruchomił Bartosza Pędzicha, a ten bez problemu pokonał bramkarza gości. Potem szanse miały obie drużyny, ale prowadzenie podwyższyliśmy nie po jednej ze składnych akcji, ale… po sytuacyjnym uderzeniu Kamila Gontarza, który z okolic środka boiska przelobował golkipera gości.

Trzeci i zarazem ostatni gol tego dnia padł w 62. minucie, kiedy Bartek Pędzich dostał piłkę z prawej strony i rozpędzony wpadł w pole karne. Balansując na linii spalonego odegrał piłkę do tyłu, do Emila Chorążewicza, a ten nie przepuścił okazji. Osiem minut później mieliśmy dwie świetne okazje, gdy uderzał raz po raz Pędzich, ale bramkarz Wymakracza dwoma naprawdę fantastycznymi interwencjami pokazał klasę.

Goście zaprezentowali się z dobrej strony, grając przede wszystkim mądrze, wybijali nas z rytmu raz po raz, próbując grać swoją piłkę. Trzeba też obiektywnie przyznać, że mogli, a nawet powinni strzelić przynajmniej jedną bramkę, ale celowniki pozostawili chyba w domach. Dla nich najprostsze podsumowanie tego meczu można zawrzeć w zdaniu – „jak się nie trafia z pięciu metrów w światło bramki, to się nie wygrywa”. Życzymy powodzenia w kolejnych meczach.

Skoro o nich mowa, to trzeba zaznaczyć, że przybyła na mecz niewielka grupa kibiców Wymakracza, z flagami: klubową i z herbem Legii Warszawa.


Ostrołęka, 30.09.2017
Klasa B seniorów
Narew Ostrołęka – Wymakracz Długosiodło 3-0 (2-0)
Bramki: Pędzich 23, Gontarz 40, Chorążewicz 62

Narew Ostrołęka: Kaliszewski (89. Wesołowski) – Grodzki (85. Choroszewski), A. Mierzejewski (87. Przyborowski), Lutrzykowski, Wysocki – Chorążewicz, Gontarz, Bednarczyk (20. Chaberek), Markowski (60. Młynarski), Piersa (85. M. Mierzejewski) – Pędzich (72. Kobrzyński).
Trener: Rafał Kosek.

Sędziował: Marcin Wojciechowski (Małkinia).
Widzów: ok. 180


MINI GALERIA