Wzięli rewanż na Żurominie


Zupełnie inaczej, niż w pierwszym meczu z Wkrą Żuromin zaprezentowali się juniorzy młodsi Narwi z rocznika 2002 w rewanżu w Ostrołęce. Drużyna trenera Cezarego Kowalczyka wygrała pewnie 4-0, a wynik mógł być jeszcze wyższy.

W pierwszej połowie Narwianie kontrolowali sytuację, nie dopuszczając gości na dłużej do głosu. Tuż przed przerwą Konrad Sieruta huknął w poprzeczkę z rzutu wolnego. Bramki padały jednak w drugiej połowie. Żuromin został napoczęty przez Jakuba Żendziana, który wykorzystał podanie Przemysława Panusia. Pięć minut później to Panuś wystąpił w roli głównej, dobijając strzał Konrada Sieruty. Kolejne 5-6 minut później bramkę zdobył zaś Sieruta. Tu warto wtrącić, że był to strzał zza narożnika pola karnego, z odległości około 25 metrów, po skosie pod poprzeczkę – zdecydowanie najpiękniejszy moment sobotniego meczu. Strzelanie zakończył również Konrad Sieruta, tym razem dobijając strzał Żendziana.

Zespół juniorów ’02 wyglądał w dzisiejszym meczu naprawdę dobrze, kreował sobie dużo sytuacji strzeleckich i umiejętnie wyłączał z gry przeciwników. Widać, że gdy kończą się problemy kadrowe, drużyna zdolna jest do rozgrywania meczów na dobrym poziomie.

Ostrołęka, 07.10.2017
I liga okręgowa juniorów młodszych, r. 2001
Narew Ostrołęka – Wkra Żuromin 4-0 (0-0)
Bramki: Żendzian 51, Panuś 56, Sieruta 62, 73

Narew Ostrołęka ‚2002: Łaszczych – Mamiński, Bukowski, Głębocki, Gadomski (41. Krupiński), Sadurski (41. Rybak), Mrozek, Cwalina, Panuś, Sieruta, Żendzian.
Trener: Cezary Kowalczyk.

Sędziował: Arkadiusz Wargulewski (Olszewo-Borki).

fot. Przemysław Kowalski