Grała młodzież


W minioną sobotę swoje mecze rozgrywały wszystkie trzy zespoły APN Narew Ostrołęka. Zanotowały one dwa zwycięstwa i porażkę.

Rocznik 2003 mierzył się w Płocku z tamtejszą Wisłą, faworytem rozgrywek I ligi mazowieckiej w tym roczniku. Podopieczni trenera Marcina Romana lepiej weszli w mecz i w 10. minucie wyszli na prowadzenie po golu pochodzącego z Baranowa Eryka Brodowskiego. Niestety Wisła szybko odrobiła straty, a później strzeliła jeszcze trzy bramki.

Rok młodsi chłopcy pokonali w Warszawie Olimpię, po golach Pawła Grali (pozyskany z Tęczy Łyse) i Szymona Szczepanka. Dla Szczepanka to już czwarty kolejny mecz z golem. Z kolei debiutujący w I lidze rocznika 2004 zespół APN Narew na wyjeździe pogrążył PAF Płońsk, wygrywając wysoko 8-1. Po dwa trafienia zaliczyli Miłosz Skowronek, Marcin Trzciński i Aleksander Borkowski.

W tabeli rocznika 2003 prowadzi Wisła Płock, tuż za nią z taką samą liczbą punktów jest APN Narew, która ma jednak jeden rozegrany mecz więcej. Nasz zespół ma na koncie trzy zwycięstwa i porażkę, w bramkach bilans 16-6. Rocznik 2004 jest liderem rozgrywek, mając osiem punktów – o jeden więcej niż czyhająca tuż obok Wisła Płock. Najmłodsi zajmują drugie miejsce, za UKS-em Białe Orły Warszawa, z siedmioma punktami na koncie (Białe Orły mają 9).

Spośród młodszych zespołów, warto wspomnieć od bardzo dobrym występie rocznika 2010 na turnieju Pokonaj Mistrza w Ostrołęce. Więcej o tym wydarzeniu na Facebooku APN Ostrołęka (www.facebook.com/apn.ostroleka).

 


Rocznik 2003
I liga mazowiecka juniorów młodszych B2
Wisła Płock – APN Narew Ostrołęka 4-1 (3-1)
Bramki: Kaca 14, Symonowicz 21, Pawełkiewicz 40, Wiącek 68 – Eryk Brodowski 10.

Rocznik 2004
I liga mazowiecka trampkarzy C1
Olimpia Warszawa – APN Narew Ostrołęka 1-2 (0-1)
Bramki: Drogosiewicz 69 – Paweł Grala 17, Szymon Szczepanek 49.

Rocznik 2005
I liga mazowiecka trampkarzy C2
PAF Płońsk – APN Narew Ostrołęka 1-8 (0-2)
Bramki: Meister 50 – Miłosz Skowronek 12, 43, Aleksander Borkowski 25, 57, Marcin Trzciński 38, 46, Adam Deptuła 56, Jakub Domański 65.

 

fot. Jacek Borkowski