Rzekunianka – Narew 0-0


Bez bramek i bez większych emocji, tak można w skrócie streścić niedzielny mecz wyjazdowy Narwi z Rzekunianką. Pomimo ofensywnego ustawienia obydwu ekip, sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Wiele na ten temat mówią statystyki po pierwszej połowie, w której Rzekunianka nie oddała żadnego celnego strzału, a Narew tylko jeden w zamieszaniu.

Rzekunianka przycisnęła po przerwie, kiedy po stałych fragmentach trzykrotnie kotłowało się w naszym polu karnym. Narwianie dochodzili do coraz większej ilości sytuacji, ale brakowało wykończenia. Piłkę meczową miał na nodze Bartosz Pędzich, który w 87. minucie minimalnie przestrzelił. Bohaterem spotkania był Kamil Rymek, wychowanek Narwi obecnie strzegący bramki Rzekunianki, który pojawiał się wielokrotnie tam gdzie trzeba i zażegnywał zagrożenie w swoim polu karnym, zanim zapaliło się czerwone światło alarmowe.

30.09.2018, Rzekuń
Rzekunianka Rzekuń – Narew Ostrołęka 0-0

Narew Ostrołęka: Woźniak – Dworecki, Mierzejewski, Lutrzykowski, Dziczek – Gontarz, Jóźwiak (67. Pełtak), Kuzia (63. Dąbrowski II) – Sobotka (88. Gładek), Markowski (67. Pędzich), Chorążewicz (80. Krawul).
Trener: Rafał Kosek.

Sędziował: Arkadiusz Dobkowski (Czerwin)
Widzów: ok. 150
Żółte kartki: ? – Lutrzykowski.

 

3 comments

  1. Ciężko grać na takim pokręconym boisku.
    W wolnej chwili mogli by właściciele połatać doły i wyprostować linie ………

  2. Brakuje siły ataku. Patrząc na obronę jest ok najmniej tracimy ale siła z przodu jakoś gasnie z każdym tygodniem. Nie bedzie bramek nie będzie punktów.

Blokada komentarzy.