Narew – Wąsewo 2-1


Niebiesko-Czerwoni zwyciężyli w meczu ósmej kolejki z KS Wąsewo 2-1. 

Bramki zdobyli na początku meczu Paweł Kuzia i Konrad Sobotka, którzy coraz śmielej radzą sobie w ofensywie Narwi. Pierwsza bramka padła w 7. minucie meczu, po rzucie wolnym wykonywanym z prawej strony przez Emila Chorążewicza. Wrzutkę wybił przed pole karne głową jeden z zawodników Wąsewa, tam stał Konrad Sobotka, którego strzał został zablokowany, a piłka upadła pod nogi Pawła Kuzi. On z kolei nie miał problemów z pokonaniem bramkarza KS-u.

Drugi gol to trafienie Konrada Sobotki. Paweł Lutrzykowski zagrał długą piłkę w okolice pola karnego Wąsewa, tam zgasił ją Piotr Dąbrowski II. Po chwili piłkę przejął Emil Chorążewicz, a jego przytomne podanie do Sobotki przemieniło się w asystę.

Po dziesięciu minutach goście strzelili kontaktowego gola, wykorzystując szereg nietypowych sytuacji – po stracie w środku pola najpierw Narwianie stali w miejscu, bo myśleli, że sędzia odgwiżdże faul na Sobotce, potem ich zawodnik założył siatkę naszemu stoperowi, a drugi stoper dał się wyminąć jego koledze. Próbujący ratować sytuację Daniel Dworecki uderzył nogą w słupek.

Spotkanie rozgrywane było fazami, na około 10 minut przewagi Narwi przypadało kolejne 5 minut, gdy to goście przejmowali stery. W końcówce Wąsewo przycisnęło, licząc na remis, ale udało się obronić komplet punktów.

 

06.10.2018, Ostrołęka
Narew Ostrołęka – KS Wąsewo 2-1 (2-1)
Bramki: Kuzia 7, Sobotka 13 – ? 23.

Narew Ostrołęka: Woźniak – Dworecki, Lutrzykowski, Mierzejewski, Dziczek – Gontarz, Jóźwiak (85. Popieniek (90. Przyborowski)), Kuzia (74. Kobrzyński), Chorążewicz (89. Żendzian) – Dąbrowski II (87. Krawul), Sobotka (69. Markowski).

4 comments

  1. „Po stracie Jóźwiaka” Panie redaktorze Jóźwiak wrócił w pole karne swojej drużyny odebrał piłkę przeciwnikowi i rozpoczął nową akcję. Bramka padła chwilę później po stracie innego zawodnika Narwi. Prosiłbym o obiektywizm. Pozdrawiam.

    1. Tomek, jestem za granicą i nie działa mi oglądanie na FB, więc opis jest od kierownika i od dwóch zawodników 😉 Zaraz coś tam się poprawi

  2. No to test za tydzień. Narew stygnie z meczu na mecz. Dlaczego nie gra Pędzich? On jest może mało skuteczny ale jednak ma sytuacje i jak będzie miął dzień to coś z tego będzie… Inna sprawa brakuje strzałów. Z całym szacunkiem dla golkiperów A-klasowych ale przydało się ktoś u Nas kto potrafi mocno i celnie uderzyć z 20 metra tego brakowało w Rzekuniu i Karniewie.

Blokada komentarzy.