Zmiana trenera seniorów


Decyzją Zarządu Narwi Ostrołęka, Rafał Kosek przestał dzisiaj pełnić obowiązki trenera zespołu seniorów.

32-letni szkoleniowiec objął stery nad drużyną 18 października 2016 roku, dostając zadanie zbudowania drużyny, która powalczy o awans do A-klasy. Cel został osiągnięty, a Narew wygrała rozgrywki B-klasy z dziewięciopunktową przewagą nad lokalnym rywalem. Narwianie strzelili wówczas w 22 meczach 100 bramek, tracąc ich 28.

Cel na kolejny sezon pozostał niezmienny – awans do wyższej ligi. Sparingi przed nowym sezonem w A-klasie wyglądały dobrze, z czasem jednak Narew wyglądała słabiej, z bodaj najgorszym występem niedawno w Morawach.

Trener Rafał Kosek z Niebiesko-Czerwonymi w rozgrywkach ligowych zaliczył 33 mecze na stanowisku trenera. Narew wygrała 25 z nich, trzy zremisowała i pięć przegrała. Piłkarze strzelili 123 bramki, a stracili ich 39. Dwie w sobotę w konfrontacji na szczycie ligi, z GKS-em Pokrzywnica. Naprawy wymaga gra Narwi na wyjazdach, gdzie zdobyliśmy zaledwie 4 punkty w pięciu meczach (lider z Konopek zdobył ich trzynaście). Zarząd zadecydował, że drużynie potrzebny jest nowy bodziec i nowy pomysł na zespół i poszczególnych zawodników.

– Chciałbym podziękować Rafałowi za pracę wykonaną w naszym klubie, pogratulować jeszcze raz awansu z zeszłego sezonu – powiedział prezes Narwi, Kamil Drężek.

Życzymy trenerowi powodzenia w dalszej pracy szkoleniowej, dziękujemy za zaangażowanie, za wkład który włożył w odbudowę Narwi. Tego nikt nigdy mu nie odbierze i wszyscy będziemy zawsze pamiętać, że w ciężkich chwilach nie bał się podjąć niemałego wyzwania i sporej odpowiedzialności. Wierzymy, że doświadczenie nabyte w Narwi pomoże trenerowi Koskowi w kolejnych latach jego pracy szkoleniowej i będzie mile wspominanym wpisem w CV.

Trenerze, do zobaczenia na trenerskim szlaku!

 

6 comments

  1. Pierwszy katastrofalny błąd „Nowej Narwi”.
    Powrót do starych ludzi się zaczyna…

  2. Może to być dobry ruch, Marian dokończy jesień z + 6 pkt., póżniej będzie czas roszady i wiosna nasza. Jądra w górę!!!

    1. Dokladnie….. Niektorzy reaguja jakby to mial byc trener na wiecznosc a tu przeciez moze chodzic o szybkie przeciecie wrzodu. To zadna tajemnica ze polowa zespolu nie chciala Koska i nawet glosno to mowili. Wiecie dlaczego odeszli Pedzich, Rudzinski, Mlynarski, Piasecki, Krejszef, Chaberek, Godlewski, Wysocki, Choroszewski? To juz wiecie i kolejni byli juz gotowi tez

  3. Podziekowac nalezy staremu trenerowi bo zrobić cos z niczego i to jego zasługa. Co do nowej miotły to pamiętam Mariana z 3 ligi jeszcze …. ze 20 lat temu. Miejmy nadzieje że jego wiedza i doświadczenie wystarczy by było tak jak chcą wszyscy. Choć wydaje się że nowości to in ich nie nauczy. Powodzenia!!

  4. Pędzich gwiazdorzył, o Rudzińskim to lepiej nie pisać, a reszta przy takiej liczbie zawodników nie miałaby szans na grę, może mieli zostać a kadra mieć liczbę 35 + ? Ktoś musiał odejść .

    p.s coś mi się zdaję że w styczniu duża część nie wznowi treningów, a zawodnicy pracujący i studiujący w Warszawie będą odstrzeleni.

    1. Pozwolę sobie odpisać za zarząd, że nikt nikogo nie odstrzeli. Z tego co wiem, to raczej szykują się powroty.

      Do stycznia jeszcze sporo czasu i chyba nie ma sensu się zastanawiać, co wtedy będzie.

Blokada komentarzy.