
Rezerwy wciąż liderem, a Babicz znów z ważnym golem
Rezerwy Narwi tylko zremisowały 1:1 z GUKS-em Krasnosielc w trudnym meczu ligowym, ale pozostały liderem A-klasy ciechanowsko-ostrołęckiej. Mimo dużego naporu w drugiej części meczu, Narew II strzeliła tylko jednego gola, za sprawą główki niezawodnego ostatnio Błażeja Babicza.
Najważniejsza akcja dla gospodarzy miała miejsce w 20. minucie, kiedy po wrzutce z lewej strony Kamil Ptak strzałem głową pokonał Kacpra Stepnowskiego. Piłka po jego „główce” poleciała idealnie w okienko. Do końca połowy już żaden strzał obu drużyn nie zbliżył się w dokładności do tego jednego.
Drugi kluczowy moment meczu miał miejsce 10 minut po wznowieniu gry po przerwie. Wówczas bramkarz GUKS-u wybronił sytuację sam na sam z Dominikiem Borowieckim, która mogła spokojnie przynieść wyrównanie Narwi II. Pięć minut później Czarkowski wyłapał również kąśliwy strzał z dystansu, gdy piłka leciała tuż przy słupku.
Dużą kontrowersję mieliśmy w 77. minucie. Damian Drężewski został pchnięty w polu karnym przy próbie oddania strzału. Sędzia puścił grę, bo piłka zmierzała do Konrada Mieczkowskiego, który wpakował ją do siatki rywali. Sęk w tym, że był na pozycji spalonej i gol nie został uznany. Czy w takim razie nie powinno się raczej wrócić do faulu w polu karnym? Inną kwestią było, czy piłki do Mieczkowskiego nie zagrał jednak piłkarz rywali – wtedy Sędzia jednak decyzji nie zmienił.
Nie zmieniał się też wynik, mimo że w końcówce Narew II dominowała. Czarkowski raz jeszcze błysnął przy obronie „petardy” z rzutu wolnego, wykonywanego przez Drężewskiego. W odpowiedzi to gospodarze mieli piłkę na 2:0, ale z okolic piątego metra ich zawodnik strzelił w siatkę, ale piłkochwytów za bramką.
Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe – tym razem udało się wyrównać wynik w czwartej (na pięć) minucie doliczonego czasu gry. Wrzutkę z rzutu rożnego w wykonaniu Macieja Miłoszewskiego wykończył strzałem głową Błażej Babicz. Tym samym defensor, który stracił całą jesień z powodów zdrowotnych, na wiosnę w trzech meczach strzelił już cztery bramki… wszystkie w swojej dotychczasowej karierze.
Jeszcze po uderzeniu piłki przez Babicza obrońcy GUKS-u i zawodnicy Narwi II walczyli o wybicie piłki z bramki lub jej wbicie do środka (co się udało), ale sędzia Grabowski wskazał, że już za pierwszym razem padł gol.
Chwilę po wznowieniu Łukasz Fabiański postanowił zbyt energicznie skomentować decyzję sędziowską o odgwizdaniu faulu Zaręby na zawodniku gospodarzy, za co dostał drugi żółty kartonik. Ostatnie chwile trzeba było grać w dziesiątkę. Ze wspomnianego faulu był rzut wolny, a z rzutu wolnego dwa bardzo kąśliwe strzały z bliska. Na szczęście oba w fantastycznym stylu wybronił Kacper Stepnowski.
13.04.2025, Krasnosielc
GUKS Krasnosielc – Narew II Ostrołęka 1:1 (1:0)
Bramki: Ptak 20 – Babicz 90+4
GUKS Krasnosielc: Czarkowski – Ryłka, Milewski, Rogala, Nurczyk – Ptak (80. Lipka), T. Pragacz, Regulski, Wronowski, Wróblewski (60. Graczyk) – Urbański (75. Ciuchta).
Narew II Ostrołęka: Stepnowski – Babicz, Białobrzeski, Gocłowski (75. Popławski), Miłoszewski – Fabiański, Zaręba, Siurnicki (69. Krawczak) – Borowiecki, Krawczyk (67. Mieczkowski), Samsel (46. Drężewski).
Żółte kartki: Graczyk – Fabiański (dwie), Samsel, Zaręba, Gocłowski, Drężewski, Kuciński (II trener).
Czerwone kartki: Fabiański (90+5, za drugą żółtą kartkę).
Sędziował: Mariusz Grabowski.
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |

















