
Łyse zdobyte. Narew II wraca na szczyt tabeli
Piłkarze Narwi II Ostrołęka po ciekawym meczu wygrali z GKS-em Łyse 6:2. Bramki dla zespołu trenera Marcina Romana zdobyli Wiktor Krawczyk (dwie), Igor Olszewski, Julian Mordasiewicz, Łukasz Gocłowski i Maciej Miłoszewski.
Pierwszą bardzo dobrą sytuację na zdobycie bramki młodzi Narwianie mieli już w 30 sekundzie meczu, ale ostatecznie nie zakończyła się ona golem. Przez kolejne minuty to oni tworzyli więcej akcji, jednak albo mylili się z wykończeniem, albo na straży stał bramkarz GKS-u. Udało się go pokonać w 36. minucie, kiedy razem z kolegą z obrony „zamotał się” z piłką. Dopadł do niej Wiktor Krawczyk i wbił ją do bramki. Minutę później było już 2:0 dla Niebiesko-czerwonych, po trafieniu Igora Olszewskiego.
Gospodarze groźni byli głównie ze stałych fragmentów. W 45. minucie sami daliśmy im tlen, faulując tuż przed polem karnym, w sytuacji, która faulu nie wymagała. Weterani kurpiowskich boisk, Marek Kaliszewski i Adrian Gwiazda rozegrali wolny w ten sposób, że Kaliszewski przebiegł obok piłki, a Gwiazda huknął przed siebie. Piłka wylądowała w naszej siatce, a za chwilę sędzia skończył pierwszą połowę.
Druga zaczęła się od okrzyków radości miejscowej publiczności. Znów faul przed polem karnym, do tego źle ustawiony mur i piłka bita przez Adriana Gwiazdę znalazła drogę do naszej bramki. Na nasze szczęście szybko wróciliśmy do gry. Pięć minut po tej sytuacji bramkarz obronił strzał Bartka Siurnickiego, ale Wiktor Krawczyk był na posterunku i zmienił wynik na 3:2 dla nas.
W 68. minucie do nadbiegającego z piłką Krawczyka wybiegł bramkarz GKS-u i.. tak zainterweniował przed polem karnym, że za chwilę z czerwoną kartką opuszczał boisko. A jako, że GKS nie miał rezerwowego bramkarza, w miejsce Piotra Szymańskiego między słupki wszedł Rafał Domian.
Co miał wyjąć, to wyjął, ale nie da się ukryć, że pewnie z nominalnym bramkarzem w bramce, Julian Mordasiewicz nie pokusiłby się o strzał z 30 metrów. A tak – pokusił się i co więcej, władował piłkę w okienko bramki gospodarzy. Wynik był już bezpieczny, bo choć gospodarze próbowali nas kontrować, z racji braku jednego zawodnika, z przodu nie mieli komu podać. Na koniec swoje zrobili zmiennicy, obaj po podaniach Julka Mordasiewicza. Łukasz Gocłowski nie był na boisku nawet minuty, kiedy wbił do bramki piłkę po rzucie rożnym. Z kolei huknięcie Maćka Miłoszewskiego z dystansu zakończyło mecz. Było też odpowiedzią na nieśmiałe „Krecik – gol, allez, allez!” w wykonaniu nielicznych kibiców Narwi.
Porażka GKS-u Pokrzywnica z Mławianką II Mława (0:1) wywróciła szczyt tabeli. Od dziś liderem jest znów Narew II, za nią jest Mławianka II, a GKS spada na trzecią pozycję. Nad tymi dwoma zespołami mamy dwa punkty przewagi (mamy ich 54). Awansują dwie najlepsze drużyny.
Na koniec jeszcze chcielibyśmy życzyć Jankowi Białobrzeskiemu szybkiego powrotu do zdrowia!
24.05.2025, Łyse
A klasa Ciechanów-Ostrołęka
GKS Łyse – Narew II Ostrołęka 2:6 (1:2)
Bramki: A. Gwiazda 45+3, 50 – Krawczyk 36, 55, Olszewski 37, Mordasiewicz 74, Gocłowski 85, Miłoszewski 90
Narew II Ostrołęka: Stepnowski – Olszewski, Bandorowicz, Babicz (55. Białobrzeski (72. Dąbrowski)), Załęski (69. Miłoszewski) – Godziebiewski, Siurnicki (59. Fabiański), Mordasiewicz, – Krawczyk (84. Gocłowski), Klec (82.Mieczkowski), Borowiecki (83. Ogniewski).
Na ławce także: Parzych, Zaręba.
Sędziował: Gracjan Kowalski (Troszyn).
Żółte kartki: Kaliszewski – Załęski, Borowiecki, Mordasiewicz
Czerwona kartka: P. Szymański (68, GKS).
tm / fot. Amelka Siemborska
1 comment
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |


















Dobra robota.
Pisałem już wcześniej, że jesteście najsolidniejszą i najlepszą ekipą tej ligi
Wszystko się potwierdza.