Sytuacja w klubie

Wiele osób pyta w komentarzach i mailach, jak wygląda obecnie sytuacja w klubie MKS Narew Ostrołęka. Postanowiliśmy rozwiać wątpliwości. Wszystkie sprawy formalno-prawne związane z zarządem reguluje statut klubu. Zgodnie z nim zarząd powinien składać się z trzech osób. W przypadku, gdy skład nie jest pełny, pozostali członkowie (bądź członek, jeśli zostanie tylko jedna osoba) powinni powołać do zarządu kolejnego członka klubu. Po wybraniu zarząd powinien spotkać się i wybrać z nowego składu prezesa, wiceprezesa i członka zarządu. Potem powinno odbyć się zebranie sprawozdawczo-wyborcze.

3 lipca ówczesny prezes Robert Bartkowski podał się do dymisji. Swoją decyzję podtrzymał i upublicznił na naszej stronie w dniu 8 sierpnia, po tym jak drużyna seniorów nie pojechała na mecz do Szydłowa. Zgodnie ze statutem w takiej sytuacji obowiązki prezesa pełni wiceprezes, którym jest obecnie Ryszard Długokęcki. Drugim członkiem zarządu jest Rafał Kamionowski.

Teraz panowie powinni albo powołać kogoś do zarządu, albo, jeśli nie chcą dalej działać w klubie (a za dużo nie działają) podać się również do dymisji. Wówczas Ryszard Długokęcki powinien również zwołać walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Jako, że w klubie nie działają już także Robert Bartkowski, ani Jerzy Tonewo, przewidujemy, że zebranie zostanie prawdopodobnie zwołane w końcówce sierpnia, gdy z obozu ze swoją grupą młodych Narwian wróci trener Marian Szarama, obecnie najbardziej doświadczona osoba, która została w Narwi.