Sparing: Bartnik – Narew 3-4

W sporym skwarze Narew wygrała z Bartnikiem Myszyniec 4-3.

Mecz rozpoczął się od kilku dogodnych sytuacji Narwi, ale na posterunku dobrze spisywał się bramkarz Bartnika. Pomimo tego już w 7. minucie po podaniu Tomasza Jóźwiaka na prowadzenie wyprowadził nas Bartosz Pędzich.

W 15. minucie było już 2-0 dla Narwi. Po sprytnie wykonanym rzucie rożnym uderzył na bramkę Emil Chorążewicz. Piłka po rykoszecie wpadła do siatki. Potem do samej przerwy nic się nie działo, aż w ostatniej minucie pierwszej połowy napastnik Bartnika poszedł prawym skrzydłem i pokonał Igora Kaliszewskiego.

Druga połowa zaczęła się też od gola dla Narwi, tym razem Marcin Kobrzyński dobił strzał Bartka Pędzicha. Kilka minut później po pięknie rozegranej akcji, w której piłka latała jak po sznurku od nogi do nogi naszych piłkarzy, bramkę na 4-1 zdobył Paweł Kuzia.

Końcówka należała do gospodarzy, którzy przez dwie samotne akcje zmniejszyli rozmiary porażki z 1-4 na 3-4. Najpierw zagranie z prawego skrzydła trafiło do zamykającego akcję na piątym metrze zawodnika, który bez trudu trafił do bramki. Kilka minut później po wielbłądzie obrony Mateusz Dudek nie zdołał uratować sytuacji.

Oprócz pogody przeciwnikiem obydwu drużyn był czas urlopów, przez co brakowało zawodników w obydwu drużynach.

28 lipca 2018, Myszyniec
Bartnik Myszyniec – Narew Ostrołęka 3-4 (1-2)
Bramki: ? 42, 73, 78 – Pędzich 7, Chorążewicz 15, Kobrzyński 60, Kuzia 64

Narew Ostrołęka: Kaliszewski – Popieniek, Dąbrowski I, Przyborowski, Danieluk – Kobrzyński, Jóźwiak, Markowski, Chorążewicz – Kuzia, Pędzich. Oraz: Dudek – Grzyb, Dąbrowski II, Krawul, Dworecki.

Grano 2×40 minut.