
Ostatni festiwal strzelecki dwójki przy Partyzantów
Piłkarze Narwi II pięknie pożegnali się z kibicami, którzy przyszli obserwować dziś ostatnie starcie domowe w tym sezonie. W całym tym widowisku mogliśmy zobaczyć aż 10 goli, a wszystkie dla drużyny z Ostrołęki.
Od samego początku było widać, że to rezerwy są faworytami tego spotkania. Zawodziła jednak skuteczność. W pierwszych minutach Mieczkowski dośrodkowywał piłkę w pole karne, ale chyba sam zawodnik się nie spodziewał, że odda centrostrzał, który obije poprzeczkę. Rezerwiści wypracowywali sobie z każdą sekundą coraz więcej szans, na objęcie prowadzenia. Głównie były to takie sytuacje, jak wyłożenie piłki „do pustaka”, choć nie do końca, bo każdy strzał oddany przez kolejno: Borowieckiego i Siurnickiego trafiał w defensywnych graczy Gumina, bądź też ich bramkarza. Próbowali, próbowali i w końcu się udało. Wcześniej wspomniany Dominik Borowiecki oddał precyzyjny strzał z dystansu, który napoczął rywali. W 31. minucie boisko z przymusu opuścić musiał Marcel Ogniewski – zastąpił go Wiktor Krawczyk. W całym tym meczu można stwierdzić, że Narwianie oswoili się z aluminium. Najpierw piłka po uderzeniu Kleca musnęła spojenie, a chwile później Gocłowski obił słupek. Ostatni akcent w pierwszej połowie miał Damian. Siurnicki dośrodkowywał, następnie futbolówka po rykoszecie trafiła wprost pod nogi Kleca, który nie pozostawiając wątpliwości, zapakował piłkę „pod ladę”.
Krótki czas po wznowieniu, po wymuszonej zmianie wprowadzony na boisko Wiktor Krawczyk, przymierzył lewą nogą i podwyższył na 3:0. Nie zabrakło również ogromnej radości po trafieniu Łukasza Fabiańskigo, który zdobył swojego drugiego gola w tym sezonie. Cztery minuty później, po dograniu Dominika Borowieckiego z rzutu różnego, finezyjnie piłkę w siatce umieścił Łukasz Gocłowski. Kolejne trafienie padło za sprawą Kuby Grali. Młody pomocnik ostrołęckich rezerw idealnie skorygował trajektorię lotu, która pozwoliła futbolówce zatrzepotać w siatce. Już w samej końcówce meczu zobaczyliśmy jeszcze cztery gole. Pierwszy za sprawą duetu Siurnicki – Klec, gdzie ten drugi podwyższył na 7:0. Następnie Dominik Borowiecki strzelił na 8:0, a później z rogu Gabriel Samsel podał na krótko do Krystiana Popławskiego. Wcześniej wspomniany wręcz kapitalnie dokręcił futbolówkę i dał tym samym aż dziewięciobramkowe prowadzenie. Ostatnim piłkarzem, który doszedł do głosu w tym spotkaniu, był… zawodnik Gumina, który chcąc wybić piłkę z własnego pola karnego, nabił swojego kolegę z drużyny. I to właśnie za jego sprawą, piłka po oraz ostatni wtoczyła się do bramki na ul. Partyzantów 3.
15.06.2025, Ostrołęka
A klasa Ciechanów-Ostrołęka
Narew II Ostrołęka – GKS Gumino 10:0 (2:0)
Bramki: Borowiecki 22, 85, Klec 44, 82, Krawczyk 49, Fabiański 64, Gocłowski 68, Grala 77, Popławski 87, samobójcza 88.
W 80. minucie Bartosz Siurnicki nie wykorzystał rzutu karnego (przestrzelił).
Narew II Ostrołęka: Stepnowski (74. Bloch) – Ogniewski (31. Krawczyk), Babicz, Gocłowski, Mieczkowski – Fabiański (81. Samsel), Zaręba (69. Popławski), Grala – Borowiecki, Siurnicki, Klec.
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |

















