Strzelał Narwi, strzelił Legii

Sylwester Patejuk (90minut.pl)

Kto oglądał porażkę Legii u siebie z Podbeskidziem (1-2) musiał zapamiętać pięknego gola strzelonego Wojskowym przewrotką przez Sylwestra Patejuka. Jeśli ktoś chciałby go zobaczyć, wystarczy kliknąć TUTAJ i przebrnąć przez reklamy. Polecamy!

Może ktoś jeszcze pamięta te nazwisko, bo Sylwester Patejuk w sezonie 2007/08 grał w Koronie Góra Kalwaria. Tej samej, która wtedy opuściła szeregi czwartoligowców (jak większość drużyn z ligi, bo doszło do reformy). Zawodnik ten mocno dał się nam we znaki. W dwóch meczach wbił nam trzy bramki. Najpierw 27 października w Górze Kalwarii wyprowadził na prowadzenie swój zespół w 8. minucie meczu z Narwią. Odpowiedział na ten strzał Arek Pyskło i skończyło się na 1-1. Rewanż odbył się 24 maja 2008 w Ostrołęce. Znów był remis. Pierwszy strzelił Dawid Wilczewski, a jego gola „wyzerował” Patejuk. Po przerwie udało nam się znów wyjść na prowadzenie za sprawą Pyskły, lecz na pięć minut przed końcem poszła kontra i Patejuk strzelił nam swojego gola nr 3.

Ciekawe losy życie pisze…