Sparingowe derby na remis

Dzisiejszy sparing, będący zarazem „towarzyskimi derbami Ostrołęki” zakończył się wynikiem bezbramkowym. Zarówno Narew, jak i Korona HiD miały swoje szanse na zdobycie zwycięskiej bramki. Obie drużyny znajdują się na początku przygotowań, więc nie ma co z ich gry wysnuwać jakichś daleko idących wniosków. Jeżeli jakieś, to że trzeba popracować nad skutecznością. W obu drużynach wystąpiło po kilku testowanych zawodników. Spośród potencjalnych nowych Narwian najlepsze wrażenie robili ci grający w defensywie. Swój poziom pokazał też znany nam dobrze Daniel Wargulewski. Duży plus – z perspektywy trybun – za ten mecz zanotować należy także przy nazwisku Mateusza Nakielskiego, który grał dynamicznie i zagrywał kilkukrotnie takie piłki, które przy odrobinie wspólnych treningów powinny dawać mu asysty. Warto to zauważyć, bo Nakielski zastępował dzisiaj nieobecnego w składzie Piotra Strzeżysza.

Co ciekawe, na trybunach było więcej ludzi niż na ostatnich meczach ligowych Narwi i Korony.