Sparing: Narew 5-2 Hetman Tykocin

Siedem bramek padło w pierwszym sparingu Narwi na naturalnej murawie, z Hetmanem Tykocin. Ciężko było nie będąc na meczu dowiedzieć się, jaki w ogóle był wynik, bo większość kibiców i sami piłkarze pogubili się już w liczeniu (oby tak jak najczęściej i zawsze z większą cyferką po stronie Narwi 🙂 ) Stąd padały rozbieżne wersje: 5-1, 6-1, czy 5-2. Wszelkie wątpliwości rozwiał nam trener Dariusz Narolewski. Co ciekawe pierwszego gola dla gości strzelił „wypożyczony” na ten mecz z Narwi Adrian Walendziewski. Narwianie mogli wygrać dużo wyżej, m.in. trzech dogodnych sytuacji strzeleckich nie wykorzystał Dominik Dzwonkowski, do tego dwukrotnie po naszych strzałach piłka lądowała na poprzeczce. Łupem bramkowym ostatecznie podzielili się Karol Pietrasiak, Tomasz Niedźwiecki (po dwie bramki) i Piotr Strzeżysz.

Narew Ostrołęka 5-2 Hetman Tykocin
Karol Pietrasiak dwie, Tomasz Niedźwiecki dwie, Piotr Strzeżysz (k)

Narew: Łyziński – Skorupka, Zalewski, Parzych, D.Dzwonkowski, Stachowicz, Pełtak, Strzeżysz, Jóźwiak, Niedźwiecki, Pietrasiak. Grali także: N.Dobkowski, Kruczkow – Zygmunt, Dawidzki, D.Wargulewski, Kruk, Kubat, Gocłowski, Młynarski, Sowa, Gawrych oraz cały mecz w drużynie gości Walendziewski.

źródło: własne
foto: moja-ostroleka.pl