Porażka po walce

Po pięciu kolejnych zwycięstwach w IV lidze mazowieckiej niebiesko-czerwoni zaznali wreszcie smaku porażki. Mimo tego trzeba powiedzieć, że zagrali dobry mecz na z niewygodnym jak zawsze przeciwnikiem, na jego terytorium. Pierwszą bramkę strzelili gospodarze w 12. minucie meczu po zamieszaniu w polu karnym. Narew odpowiedziała po przerwie – w bardzo ładnym stylu! Po rzucie rożnym wykonywanym przez Cezarego Stachowicza do piłki dobiegł Jakub Zalewski (na środku zdjęcia) i pokonał bramkarza Mławianki piękną „przewrotką”.  Już kilka minut później (a nie na 10 minut przed końcem, jak podają niektóre media) czerwoną kartkę dostał Piotr Dawidzki i graliśmy w dziesiątkę przez niemal pół godziny. To spowodowało, że pojawiła się przewaga Mławianki, udokumentowana w końcówce dwoma bramkami. Najpierw Andrzeja Łyzińskiego pokonał weteran mazowieckich boisk, Mariusz Walczak, a tuż przed końcem z kilku metrów nie pomylił się Michał Stryjewski.

Mławianka Mława 3-1 (1-0) Narew Ostrołęka
Szymon Masiak 12, Mariusz Walczak 76, Michał Stryjewski 88 – Jakub Zalewski 57

Mławianka: Michalak (46. Kubik) – Galstyan (70. Radziszewski), R.Brzozowski, Drzewiecki, Majewski, Tomczak, Łukaszewski, Król, Orzechowski (60. Walczak), Masiak, Gawęda (85. Stryjewski).

Narew: Łyziński – Parzych, Dawidzki [Ż/Ż/CZ 62], Zalewski (85. Gawrych), Skorupka – D.Dzwonkowski, Młynarski, Strzeżysz, D.Wargulewski (55. Stachowicz) – Kubat, Niedźwiecki (60. Sowa).

 

Następny mecz podopieczni trenera Dariusza Narolewskiego grają 3 maja o 14:00 na własnym boisku. Przeciwnikiem będzie Mazur Gostynin. Zapraszamy!