Porażka w deszczu


Po wyrównanym meczu Narew przegrała w sobotę z Kurpikiem Kadzidło 1-2. Bramkę dla zdobył Michał Markowski po podaniu Kamila Gontarza. Zespół Niebiesko-Czerwonych poprowadził po kilku latach przerwy trener Marian Szarama.

Pomimo niesprzyjającej pogody, chłodu i deszczu, na stadionie pojawiło się sporo widzów, którym za to dziękujemy. Piłkarze obydwu zespołów starali się jak mogli, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, co ostatecznie udało się Kurpikowi. Narew wzmogła starania po stracie drugiej bramki, ale udało się odrobić tylko jednego gola.

Trener Szarama nie mógł skorzystać z usług dużej ilości zawodników – za kartki pauzował Piotr Dąbrowski I, z urazami zaś zmagają się Paweł Lutrzykowski, Paweł Kuzia i Kacper Krawul.  Po dłuższej przerwie w składzie naszej drużyny pojawił się Maciej Młynarski, który… zagrał w pierwszym składzie ze względu na spóźnienie Mateusza Pełtaka. Po krótszej przerwie zameldował się na boisku Bartosz Pędzich. Jeśli mielibyśmy kogoś indywidualnie wyróżnić, to chyba Alana Bednarczyka.

Do rozegrania pozostał jeden mecz, na wyjeździe z Borutą Kuczbork, gdzie trzeba zagrać jak najlepiej. Potem przyjdzie pora na dłuższe zastanowienie się nad kształtem drużyny i przygotowanie się dobrze do rundy rewanżowej.

 

03.11.2018, Ostrołęka
Narew Ostrołęka – Kurpik Kadzidło 1-2 (0-0).
Bramki: Markowski 83 – ? 57, 75.

Narew Ostrołęka: Woźniak – Dziczek (80. Pełtak), Młynarski, Grzyb, Dworecki – Sobotka (87. Kobrzyński), Jóźwiak, Bednarczyk, Gontarz, Mierzejewski (55. Markowski) – Pędzich (64. Dąbrowski II).
Trener: Marian Szarama.

Widzów: 140
Żółte kartki: Młynarski (25.) – zawodnik Kurpika (90.)

 

MINI GALERIA

5 comments

  1. Byle do wiosny.
    Obecny plan sprawdzał się do pewnego momentu teraz już niestety nie. Maryjan nic tu nie wnosi choć wszyscy życzą mu jak najlepiej jest obawa że może być trudno. Mecz w sobotę pokazał że drużyna nie ma pomysłu. W kilku akcjach do przodu bardzo złe decyzje lub kompletne nieporozumienie. Wygląda tak jakby chłopaki ze sobą nie trenowali oni nie mają wypracowanych schematów. Potrzeba ze dwie osoby doświadczone które pociągną ten zespół.

  2. Dwa błędy Kuby Grzyba i dwie bramki. On nie powinien grać na obronie tylko w pomocy może za Jozwiaka który się starzeje i mało daje druzynie.

  3. O… i nowy trener już czeka na zatrudnienie. Truszkowski wniósłby nieco pomysłu a i młodych zdolnych mógłby przyprowadzić. Wtedy derby za rok byłyby pewne 🙂

Blokada komentarzy.