
Ostatni sparing również na plus

Piłkarze Narwi Ostrołęka wygrali czwarty sparing w tym okresie przygotowawczym (na cztery zagrane), tym razem z czwartoligową Warmią Grajewo. Niebiesko-Czerwoni wygrali 3:2, po dwóch golach Przemysława Olesińskiego oraz jednym Mateusza Nakielskiego.
Pierwszy gol to wykorzystanie błędu bramkarza Warmii. Mateusz Nakielski naciskał na niego i przejął piłkę, podając ją do Przemysława Olesińskiego, który trafił na pustą bramkę. W 35. minucie gospodarze przeprowadzili akcję prawym skrzydłem, zacentrowali i tam udało się zawodnikowi rywali szybko przyjąć i od razu uderzyć przy słupku bramki Stepnowskiego. Do przerwy wynik 1:1.
Tuż po przerwie po wrzutce Mateusza Małkiewicza, główką na 2:1 dla nas trafił Przemysław Olesiński. 10. minut później, w sumie nie wiadomo za co, sędzia asystent pokazał karny dla gospodarzy. Po chwili było już 2:2, po uderzeniu z wapna. Na tym strzelanie się nie skończyło, bo w 65. minucie, po wrzutce ze środka pola Mateusz Nakielski musnął piłę, myląc bramkarza Warmii.
Warmia Grajewo – Narew Ostrołęka 2:3
Bramki: ? 35, ? 56 (k) – Olesiński 20, 47, Nakielski 65
Narew Ostrołęka: Stepnowski – Maciuszko, Dzbeński, Ochrimenko, K. Drężek, Małkiewicz, Ziemak, Gałązka, Nakielski, Olesiński, Jastrzębski. Ponadto grali: Strzeżysz, Dąbrowski, Kaczorek, Karwowski, Kubeł, Banach, Szmigiel.
3 komentarze
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |


















Kiedy podacie oficjalną kadrę na nowy sezon?
Trochę za dużo goli straconych w sparingach ?co i czy można coś z tym zrobić ? Jak poprawić defensywę ?
Graliśmy poza Kadzidłem z samymi wyżej notowanymi rywalami więc nic dziwnego że i bramki tracimy. To nie okręgówka już.