
autor: narvi22/08/2022
Piotr Strzeżysz drugim trenerem Narwi
Seniorzy Artykuł

Miło nam poinformować, że do Narwi wraca Piotr Strzeżysz – piłkarska legenda naszego klubu. „Mara”, który karierę zakończył z końcem zeszłego sezonu, będzie odtąd pełnił funkcję drugiego trenera drużyny seniorów Narwi.
Nie będzie to pierwsza przygoda Strzeżysza z trenerką, gdyż przez kilka lat współprowadził on grupy młodzieżowe w APN Ostrołęka. Jest jednak różnica między seniorami a młodzieżą, stąd pierwsze seniorskie szlify Piotr zbierał będzie tam, gdzie dla wszystkich nie jest gościem, tylko częścią ekipy – w Narwi.
Już w dniu dzisiejszym Piotr Strzeżysz brał udział w treningu Narwi, jako asystent Tomasza Staniórskiego. Informujemy zarazem, że pozostała część sztabu Narwi pozostaje bez zmian.
Życzymy owocnej współpracy!
7 komentarzy
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |


















Damian Gałązka długo jeszcze będzie pauzować?
To prawda, to była moja najglubsza decyzja w ostrołęckiej piłce, ale to tylko potwierdza co wcześniej napisałem,. Przepraszam wszystkich, których uraziłem. Trzymam kciuki za Staniorskiego i Strzezysza. Życzę spokoju, cierpliwości, odwagi. Do boju Narewka
Jedziecie panowie obaj grubo 🙂
Narew Ostrołęka to obecnie dobre miejsce na wszelkiego rodzaju eksperymenty trenersko-zawodnicze. Ale to nie jest przypadłość tylko tego Zarządu. Trwa to mniej więcej od 20 lat. Z Piotrem dobry pomysł, ale to melodja przyszłości. Ma bardzo ważne umijeynosci:sumienność, zaangażowanie charyzmę, a może wypali natychmiast? Oby.
Ta.. największym było powierzenie panu drużyny po Rafale Kosku.
Niestety nie był to udany eksperyment
Powodzenia Mara!
Jeszcze Mara na boisko wroci 🙂 napewno nie bylby na nim ostatni