Zimny prysznic w Ołdakach

Nie takiego zakończenia sezonu w wykonaniu naszych piłkarzy się spodziewaliśmy. Po wysokiej wygranej w Kadzidle mieliśmy nadzieję na powtórkę w Ołdakach. Powtórka była, ale zmienił się zwycięzca.

 Nie będziemy bawili się w propagandę sukcesu i wmawianie, że było super, chociaż nie było, czym charakteryzują się niektóre lokalne media. Było słabo. Gra Narwi wyglądała dobrze do jakiejś 20. minuty meczu, gdy było 2-1 dla gospodarzy. Gdy wpadła trzecia bramka skończyły się pomysły i chyba także chęć.

Mecz należy do tych, z których trzeba wyciągnąć wnioski, ale szybko zapomnieć sam występ. Z kronikarskiego obowiązku podajemy, że przegraliśmy 6-2, a bramki dla nas zdobyli Adam Głowacki i Kamil Jastrzębski (na zdjęciu). Według relacji naszych kibiców, większość bramek gospodarzy padła po bardzo prostych, ale skutecznych akcjach – długa piłka do przodu i „bomba” na bramkę, w myśl zasadę, że kto nie uderza, ten nie zdobywa goli.

10.06.2017, Ołdaki
ULKS Ołdaki – Narew Ostrołęka 6-2 (3-1)
Bramki dla Narwi: Gocłowski, Jastrzębski.

Narew Ostrołęka: Kotowski – M. Choroszewski, Przyborowski, Dziczek, Grodzki – G. Choroszewski, Jóźwiak, Głowacki, Parzych – Kobrzyński, Jastrzębski. Oraz: Duszak, Oparka.
Trener: Rafał Kosek.

Jedna myśl na temat “Zimny prysznic w Ołdakach

  • 14/06/2017 o 11:30
    Permalink

    Oj ciekawa bedzie liga ciekawa. Kto przyjdzie grac do Narwi bo narazie to i z tej B klasy nie wyjda

Komentarze są wyłączone.