Hokejowe zwycięstwo w Szydłowie. Narew wygrywa 5-4

Po bardzo dziwnym i słabo sędziowanym meczu Narew wywiozła komplet punktów z Szydłowa, zwyciężając 5-4 z tamtejszą Koroną. Bramki dla Niebiesko-Czerwonych strzelili Przemysław Olesiński (trzy), Igor Cychol i Mariusz Marczak.

Pierwsza połowa zaczęła się niefortunnie, bo już w 9. minucie kontuzji doznał Piotr Strzeżysz, którego zmienił Kamil Gontarz. Na szczęście nie wpłynęło to na występ Narwi, która konsekwentnie robiła swoje. W 27. minucie Przemysław Olesiński zdobył pierwszą bramkę w meczu, wykorzystując asystę Mariusza Marczaka. Następnie obie drużyny miały po jednej dogodnej sytuacji, ale bramkarze pozostali czujni. W 44. minucie Narew podwoiła prowadzenie, kiedy wrzutka Igora Cychola trafiła w poprzeczkę i do bramki wepchnął piłkę Przemysław Olesiński.

Kolejny gol padł minutę po wznowieniu. Świetny odbiór piłki przez Kevina Karwowskiego zaowocował dobrą akcją prawym skrzydłem. Kamil Jastrzębski zacentrował, strzał Przemysława Olesińskiego trafił w słupek, ale na miejscu był Igor Cychol, który skutecznie dobijał. Gospodarze odpowiedzieli bramką z 50. minuty, kiedy zamknęli nas w polu karnym i również dobijali strzały. Kilka minut później groźny strzał z linii pola karnego wybronił z trudem Kacper Stepnowski. Po okresie wzmożonego naporu Korony, do głosu znów doszła Narew i w 61. minucie po wrzutce z lewej strony asystę zaliczył Igor Cychol, a piłkę do siatki skierował znów Przemysław Olesiński.

Bramkę na 2-4 gospodarze strzelili z dwoma zawodnikami na spalonym, ale nie przeszkadzało to bardzo słabo sędziującej trójce z Płocka w zaliczeniu gola. W 75. minucie sędziowie słusznie odgwizdali rzut karny za faul Pawła Skarzyńskiego w narożniku pola karnego. Zawodnik Korony zmniejszył wynik na 3-4. Mało kto się spodziewał, że padną jeszcze bramki, ale w doliczonym czasie najpierw Narew wyszła na prowadzenie 5-3, po golu Mariusza Marczaka po bardzo dobrym prostopadłym podaniu Przemysława Olesińskiego. Potem sędziowie niespodziewanie jeszcze przedłużyli mecz, ale czasu gospodarzom starczyło tylko na 5-4. Szkoda więcej łam naszej strony na ten mecz, zatem kończymy jego opis i czekamy na kolejny. Zainteresowanych przebiegiem odsyłamy na Facebooka, gdzie można obejrzeń nagranie spotkania i zarazem wszystkich (licznych) kontrowersji.

28.09.2019, Szydłowo
Liga okręgowa Ciechanów-Ostrołęka
Korona Szydłowo – Narew Ostrołęka 4-5 (0-2)
Bramki: 50, 70, 77 (k), 90+4 – Olesiński 27, 44, 61, Cychol 46, Marczak 90+1

Narew: Stepnowski – Skorupka, Pełtak, Skarzyński, Popieniek (75. Zygmunt) – Jastrzębski, Strzeżysz (9. Gontarz), Karwowski (55. Sobotka), Cychol (90. Białobrzeski) – Marczak, Olesiński (90. Dąbrowski).

Żółte kartki: Popieniek, Skorupka, Olesiński, Sobotka.

 

Mini-Galeria

fot. Wojciech Szcześniak

7 myśli na temat “Hokejowe zwycięstwo w Szydłowie. Narew wygrywa 5-4

  • 28/09/2019 o 18:21
    Permalink

    ogladalem na necie. sedziowanie skandaliczne jakby kolega koledze sedziowal. jedni mogli nogi urywaca a drugim gwizdano spalone z dupy, przepraszam z kosmosu. idziecie o zaklad, ze szydlowo nie moze spasc?

  • 28/09/2019 o 19:36
    Permalink

    Od dawna sedziowanue panow z pod ciechanowa to tragedia. Nie insczej jest teraz nawet w wygranych meczach. U nas fantastycznie funkcjonuje przod i srodek ale strach patrzec na tyly. Tracimy srednio 2 bramki na mecz. To podpowiedz na wiosne gdzie potrzeba stabilizacji. Ale póki co gratulacje. 😉

    • 28/09/2019 o 19:55
      Permalink

      Chłopczyku o nicku Maka. Po pierwsze nazwy miast piszemy z dużej litery a po drugie sędzia był z okręgu płockiego, tak napisał przynajmniej autor artykułu. No i po trzecie, to złej baletnicy…..

      • 29/09/2019 o 21:36
        Permalink

        Po pierwsze piszemy z wielkiej litery 😉

        • 30/09/2019 o 20:09
          Permalink

          Jedna i druga forma jest właściwa. Zapytaj swojego mentora…. On Ci powie. Pisze ciekawe opisy meczów na jednym z portali. Relację zdają panowie w jasnych sweterkach z piwem w ręku. Ot, poziom ….dziennikarstwa…

  • 28/09/2019 o 22:13
    Permalink

    Tam zazwyczaj tak sedziowano…poza tym ciezki teren więc tym bardziej gratulacje Panowie! ! Trzymac tak dalej!!!

  • 02/10/2019 o 12:09
    Permalink

    Byłem na meczu w Szydłowie i nikt mi nie wmówi , że panowie z chorągiewkami sędziowali ten mecz obiektywnie, zgodnie z zasadami sztuki sędziowskiej . Najbardziej obiektywny wynik dla Narwi to powinno być 5:3 / bramka z ewidentnego spalonego strzelona przez zawodników Korony nie powinna być uznana /. Inna sprawa to nienajlepsza postawa nasze obrony, zwłaszcza po przerwie, co niestety jest negatywnym zjawiskiem i w trakcie innych naszych meczy, gdyż większość bramek tracimy w 2 połowach . Może to świadczyć o braku koncentracji po przerwach, zwłaszcza w przypadkach wysokiego prowadzenia do przerwy. Gramy w pełni zmobilizowani do końca Panowie, gramy do końca , a nie bronimy wyniku!!!

Komentarze są wyłączone.