LigaRywaleSeniorzy

Sobota w Żurominie. Zagrać jak z Mławianką

W sobotę o 13:00 Niebiesko-Czerwoni rozpoczną wyjazdowy mecz z Wkrą Żuromin. Nasze zespoły są blisko siebie w tabeli, będzie to wobec tego tzw. mecz o sześć punktów. W przypadku zwycięstwa gospodarzy, zrównają się oni z nami punktami i wyminą meczem bezpośrednim. Zwycięstwo Narwi pozwoli zachować dosyć komfortową przewagę nad Wkrą i niżej notowanymi zespołami.

Po zwycięstwie z niepokonaną dotąd Mławianką Mława morale w naszej drużynie na pewno jest wysokie. To dobrze, bo najwyższa pora zapunktować na wyjeździe. Narew, bardzo dobrze radząca sobie na swoim boisku, na obcych obiektach wygrała tylko raz – w Serocku, poza tym zremisowała z Marcovią Marki w dramatycznych okolicznościach, cztery mecze kończyły się naszą porażką. Choć trzeba przyznać, że trzy z nich to spotkania z ligową czołówką. Ogólnie w tabeli zajmujemy ósme miejsce, z bilansem sześciu zwycięstw, trzech remisów i pięciu porażek, mając 21 punktów.

Jak wygląda sytuacja Wkry Żuromin? Zespół ten jest obecnie „pod kreską” oznaczającą utrzymanie, a na tapecie ma sześć zwycięstw i osiem porażek (18 punktów). Z nich u siebie zaliczyła po trzy zwycięstwa i porażki. Wkrze u siebie udało się pokonać Unię Warszawa (3:2), Makowiankę (3:2) i Marcovię (3:1), natomiast porażki zaliczyła z Hutnikiem (0:3), Przasnyszem (0:6) i Świtem Staroźreby (0:3). Patrząc tylko na tabelę, jest to zatem rywal w naszym zasięgu.


Historia

Pojedynki z Wkrą Żuromin z Narwią mają już swoją historię. Dla nas jest ona bardzo korzystna: na osiemnaście dotychczasowych meczów 12 wygrała Narew, 3 razy był remis i tylko 3 razy wygrała Wkra. Przy tym jeden z tych „wygranych” przez Wkrę meczów to walkower 3:0, gdzie na boisku wygrała Narew 5:2. Sędziowie tamtego meczu wprowadzili błędnie kolejność zmian do protokołu i w związku „okazało się”, że przez minutę w Narwi zagrało za mało młodzieżowców.

W bramkach bilans jest bardzo ciekawy, bo Narew ma ich strzelonych aż 53, przy 17 bramkach Wkry (wspomniany mecz wliczony jako nasza porażka 0:3).

Do pierwszego starcia między naszymi drużynami doszło 23 sierpnia 1979 roku i Narew wówczas po prostu starła Wkrę na pył, pokonując ją 12:0!  Trenerem był wtedy Jerzy Szaławiga, ale niestety strzelcy bramek się nie zachowali. W rewanżu wiosną w Żurominie było 7:1 dla nas (dwie bramki Mirosław Osoliński, dwie Leszek Harabasz, jedna Zbigniew Wielgos i strzelców dwóch nie udało się ustalić).

Kolejne lata przynosiły dalsze zwycięstwa Narwi, ale już w „normalnych” wymiarach. Pierwszy raz wygrać z nami udało się Wkrze w 2012 roku. Na Witosa wygrała ona 2:1, a ciekawostką jest fakt, że gol Piotra Kubata był trafieniem numer 2300 dla Niebiesko-Czerwonych w rozgrywkach ligowych. Ostatnim pojedynkiem naszych drużyn było feralne spotkanie z 28 marca 2015, kiedy na boisku Narew wygrała 5:2, a w kuluarach zrobiło się z tego 0:3. Ciekawostka? Jeszcze jadąc w windzie do siedziby MZPN arbiter przyznał się do błędu, by za kwadrans podczas „przesłuchania” obu stron powiedzieć, że nie przypomina sobie całej sytuacji… Na szczęście to już tylko historia, ale dalej boli tych, którzy byli tego świadkami.


Sędziowie

Skoro mowa o sędziowaniu, to oczywiście nie życzymy takiego klopsa trójce, która poprowadzi sobotni mecz. Będzie nią dowodził arbiter z Glinojecka, Jakub Mikołajewski. Jest to sędzia IV-ligowy z kategorii „Top Amator A”. Dotychczas arbiter ten prowadził jeden mecz ligowy Narwi, wiosną tego roku w lidze okręgowej przeciwko MKS-owi Ciechanów. Narew wygrała wtedy 4:2, choć kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Michała Borkowskiego.


15. kolejka Forbet IV Ligi Mazowieckiej

Sobota, 6 listopada:

  • 11:00, Drukarz Warszawa (16) – Żbik Nasielsk (15)
  • 13:00, Makowianka Maków Maz. (18)  – Marcovia Marki (9)
  • 13:00, Wkra Żuromin (10) – Narew Ostrołęka (8)
  • 13:30, Hutnik Warszawa (6) – Wisła II Płock (1)
  • 13:30, Mławianka Mława (2) – Huragan Wołomin (14)

Niedziela, 7 listopada:

  • 12:00, Escola Warszawa (5) – Ząbkovia Ząbki (4)
  • 13:00, Sokół Serock (17) – MKS Przasnysz (11)
  • 13:00, Unia Warszawa (13) – KS CK Troszyn (3)
  • 14:30, Stoczniowiec Płock (7) – Świt Staroźreby (12)

 

8 komentarzy do “Sobota w Żurominie. Zagrać jak z Mławianką

Możliwość komentowania została wyłączona.