Ładna pogoda, nieładny wynik. Narew – Sokół 2:3

Drużyna Narwi Ostrołęka przegrała na własnym boisku po raz pierwszy od 13 listopada, ulegając niżej notowanemu Sokołowi Serock 2:3. Z gry niebiesko-czerwoni (dziś de facto biało-czerwoni) mieli więcej okazji strzeleckich, jednak nie wykorzystali ich, a w obronie sprezentowali Sokołowi dwa gole.

Pierwsi bramkę zdobyli Narwianie. W 17. minucie Damian Drężewski uruchomił „motorek” Konrada Drężka, a ten wrzucił piłkę za plecy wybiegającego Kamila Jastrzębskiego – w tym miejscu pojawił się Iwan Budniak, zdobywając gola na 1:0. Minutę później było już 1:1. Goście zrobili to, co robią we wszystkich meczach, czyli zagrali wysoką piłkę z rzutu rożnego w okolice piątego metra. Tam wysoko uniósł się Filip Woźnica, strzelając nie do obrony.

W 34. minucie Mikita Cykała sfaulował napastnika Sokoła i pochodzący spod Ostrołęki Artur Rawa wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Debiutujący w bramce Narwi Amal Shavketov wyczuł intencje strzelca, ale strzał był zbyt mocny. Światełko w tunelu pojawiło się w ostatniej minucie pierwszej połowy, kiedy po podaniu Damiana Gałązki obrońca Sokoła faulował Kamila Jastrzębskiego. Z wapna Gałązka wyrównał wynik meczu.

Po przerwie Narew miała długie momenty, w których prowadziła grę, miała rzuty rożne, wolne i strzały, ale wykończenie pozostawiało wiele do życzenia, bo większość piłek trafiała w obrońców. Kiedy w doliczonym czasie Kamil Jastrzębski miał na nodze piłkę meczową, strzał poszedł z kilku metrów nad bramkę. Ale zanim do tego doszło, w 72. minucie goście wykorzystali nasz prezent. Powracający do składu Cykała źle podał Shavketovowi piłkę pod presją zawodników, po czym dobiegł do niego rywal. Nasz bramkarz odegrał szybko futbolówkę do Niedźwieckiego, ale tu trafił się kiks, z którego skorzystali goście. Niedźwiecki i Shavketov próbowali jeszcze ratować sytuację, ale nie udało się.

W 79. minucie Dawid Baraniecki (Sokół, wszedł po przerwie) sfaulował leżącego Shavketowa. Sprawiedliwość postanowił wymierzyć Mateusz Małkiewicz, który zaatakował Baranieckiego. Sędzia słusznie usunął z boiska obu niezainteresowanych grą zawodników.

Podsumowując, to bardziej my przegraliśmy mecz, niż Sokół wygrał. Teraz trzeba się spiąć, gdyż przed nami już w sobotę mecz z dużo silniejszą od Sokoła Wisłą II Płock.

27.04.2022, Ostrołęka
Forbet IV Liga Mazowiecka
Narew Ostrołęka – Sokół Serock 2:3 (2:2)
Bramki: Budniak 17, Gałązka 44 (k) – Woźnica 18, Rawa 34 (k), Rogulski 72

Narew Ostrołęka: Shavketov – Niedźwiecki, Dąbrowski (70. Staszczuk), Cykała – Ziemak, Białobrzeski (74. Karwowski), Drężewski (56. Małkiewicz CZ 79), K. Drężek – Budniak, Jastrzębski, Gałązka.

Sędziował: Krzysztof Głuszek (Siedlce)
Żółte kartki: Drężewski, Karwowski – ?, Woźnica, oraz dwóch trenerów Sokoła
Czerwone kartki: Małkiewicz (79) – Baraniecki (79)


Minigaleria
fot. Michał Kowalczyk

14 komentarzy do “Ładna pogoda, nieładny wynik. Narew – Sokół 2:3

  • 27/04/2022 o 21:26
    Permalink

    Chodzac na Narew 35 lat czlowiek widzial juz wiele. Wydaje sie ze chyba dobry plan i euforia powoli gasna. Druzyna od zimowego okresu przygotowawczego gra zle. Bez pomyslu wolno tylko sila fizyczna. Zbierajac czerwone kartki w kazdym meczu co w polaczeniu z kontuzjami daje ogromne problemy. Ktos w klubie zaufal trenerowi jego mysli taktycznej ambicjom i powierzyl takze odpowiedzialnosc za transfery. Nie zakladam ze jestesmy biedniejsi niz serock czy przasnysz z calym szacunkiem a gramy piach? remis w sumie cudem z marcovia a lepsi bylismy tylko od 3 ostatnich druzyn i to po walce. Moze jeszcze nie jest za pozno by otworzyc oczy i cos zmienic w dobra strone. Ale ze zmienic trzeba to chyba kazdy widzi bo w sobote moze byc juz bardzo nieprzyjemnie. Ps. Dlaczego majac tak ciekawego chlopaka jak bramkarz Rosiak stawiamy dzis na nastepnego ktory ? srednio rokuje? Czy Rosiak zawiodl? Raczej wygladal bardzo pozytywnie. Czy jest jakis pomysl na napatnikow i na to by nie lano naszej obrony w kazdym meczu? Starozreby stracily 26 bramek marki etc.. a my 52?. W 20-kilku meczach ?. Cos tu jest nie tak.

    • 27/04/2022 o 23:15
      Permalink

      Odpowiem tylko na temat bramkarza – na początku maja Dawid ma matury i będzie w Radzyniu. Z tego powodu zmiana w bramce jest konieczna, a żeby nie dawać pierwszego przetarcia Amalowi ewentualnie z Wisłą Płock, sztab zadecydował, aby już dziś zagrał.

      • 27/04/2022 o 23:54
        Permalink

        Przetarcie? To my nie mamy drugiej drużyny? Od czego ona jest? By cieszyć się z pojedynków z Zarębami Kościelnymi? Czy od ogrywania ludzi? Jak przeciwnicy z rzeczonych Zarębów Kościelnych nie będą chcieli „przecierać” bramkarza to trzeba wydelegować ze dwóch obrońców by strzelali na naszą bramkę i będzie jak na meczu jedynki.

        PS. Sorry za ironię ale wystarczy spojrzeć na wyniki rundy rewanżowej i widać, że drużyna z Serocka gra znacznie lepiej niż na jesieni.

        • 28/04/2022 o 00:28
          Permalink

          mysle ze bardziej chodzi o to zeby zgral sie z obroncami
          z zarebami koscielnymi przeciez nie wystawi sie calej linii obrony z jedynki
          no ale inna sprawa ze chyba nie zagralimsmy nawet jednego meczu w tym samym zestawieniu lini obrony

  • 27/04/2022 o 23:19
    Permalink

    Lucek, po meczu z Płockiem chciałbym napisać która Narew jest prawdziwa? Wydaje mi się, że trochę brakuje doświadczenia i to nie tylko zawodnikom.

    • 28/04/2022 o 08:44
      Permalink

      Także jestem wściekły po tym meczu. Okaże się że tych punktów może zabraknąć do utrzymania. Po prostu nie ma chyba meczu w którym nasza obrona czegoś nie odwali vide mecze (Unia w listopadzie, Przasnysz, no i wczoraj, w tych meczach powinno być 9 punktów) a przecież obrońcy szukamy od lata. Mało tego czerwone kartki w każdym spotkaniu stały się tradycją i rywale wiedzą które słabe ogniwa trzeba eliminować. Kartki razem z kontuzjami będą ogromnym problemem dla nas a przecież zaraz mecze z czołówką. Nie rozumiem czemu uporem maniaka trener ciągle stawia na Dąbrowskiego?
      Co do Amala obrona ewidentnie mu nie pomogła ale widać że będzie kot w bramce.

    • 28/04/2022 o 08:47
      Permalink

      To też ale ewidentnie część zawodników nie dojeżdża mentalnie.

  • 27/04/2022 o 23:20
    Permalink

    Po dzisiejszym meczu jestem totalnie w…ny. Proponuję by nasi obrońcy każdą połowę rozpoczynali od strzelenia bramki samobójczej. Byłaby to taka nasza tradycja.
    Do tego proponuję minimum jedną czerwoną kartkę. Za bezsensowną pyskówkę, faul bez piłki, odkopnięcie owej lub rękę w stylu M. Jordan.
    Nie musiałbym się bez sensu denerwować. W końcu tradycja to ważna rzecz.

  • 27/04/2022 o 23:22
    Permalink

    Czyli ten mecz nie byl meczem o utrzymanie? Plock nas rozjedzie ale dzis 3 pnk byly jak tlen. Sztab zalozyl ze dzis jakos tam bedzie?? Czy zakladamy 3 punkty z plockiem i w mlawie? No i temis z troszynem? Ehhh?..

  • 28/04/2022 o 00:40
    Permalink

    Nowy bramkarz zagrał dobrze

  • 28/04/2022 o 09:25
    Permalink

    Ja się boje, że w nastepnych 7 meczach w naszym zasięgu jest zdobycie 4 punktów. Brak Olesińskiego jest bardzo widoczny. Ivan Budniak przerasta tą ligę. Niestety wygląda to tak, że poziomem trochę odstajemy od top 6… a z dołem tabeli czasami brakuje szczęścia.

  • 28/04/2022 o 10:03
    Permalink

    Szkoda bardzo tych straconych punktów..
    Gra nie wyglądała najgorszej..
    Teraz bardzo wymagający rywale i może okazać się że 3 mecze bilans 0 punktów..
    Co do sytuacji z czerwoną kartką takie sytuacje
    się zdarzają…ale nie potrzebne kartki bo kadra się osłabia..ile się pauzuje za czerwoną kartkę..

    • 28/04/2022 o 10:22
      Permalink

      Terminarz pod koniec rozgrywek nie najgorszy
      Oby gra w obronie się poprawiła i skuteczność
      i może uda się utrzymać będzie ciężko ale szansę są… też mam pytanie ile się pauzuje za czerwoną kartkę? Szkoda również tych kontuzji bo zawodnicy bardzo są potrzebni doswiadczeni.

      • 28/04/2022 o 10:45
        Permalink

        Zależy za jaką kartkę. Za to co zrobił Mateusz w tym meczu pewnie będą trzy mecze pauzy. Zależy jak sędzia to opisze. Niestety w kwestii kartek źle to wygląda u nas, szczególnie u liderów tej klasyfikacji:
        – O. Ochrimenko 8 żółtych i 3 czerwone kartki (wrócił po pauzie za czerwoną i znów dostał czerwoną)
        – M. Małkiewicz 8 żółtych i 2 czerwone kartki (wrócił po pauzie za żółte i dostał czerwoną)
        – P. Strzeżysz 8 żółtych i 2 czerwone kartki (kontuzjowany)
        – Dzbeński 7 żółtych kartek.

Możliwość komentowania została wyłączona.