Pierwszy trening jutro o 16:30

Jutro o 16:30 Narew rozpocznie treningi przed nowym sezonem. Na dzisiejszym spotkaniu było łącznie 26 zawodników (zdecydowana większość to juniorzy), wśród nich m.in. Marcin Roman, Tomasz Niedźwiecki, Cezary Stachowicz, Przemysław Olesiński, Mateusz Nakielski, Piotr Dawidzki czy Wojciech Skorupka. Spoza grona zawodniczego pojawili się trenerzy Marcin Grabowski, Marian Szarama, kierownik drużyny Mariusz Głosek i starający się pomagać klubowi w ciężkich czasach Ryszard Długokęcki.

Jutro wieczorem na stronę trafią zdjęcia z pierwszego treningu. Postaramy się ustalić listę wszystkich trenujących. W niedzielę Narew rano wyjeżdża do Kolna, gdzie rozegra mecz z Orłem Kolno.

6 myśli na temat “Pierwszy trening jutro o 16:30

  • 14/07/2011 o 21:57
    Permalink

    Juniorami to my możemy pograć ale w bierki.Kiedy wreszcie zostanie wybrany nowy zarząd ?Ludzie na dzień dzisiejszy my nie mamy składu na okręgówkę,!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • 14/07/2011 o 22:04
    Permalink

    Jakby nie Pan Ryszard Długołęcki Narwi by niebyło już w III lidze. Pozdrawiam i życze dużo zdrowia takich ludzi brakuje w tym klubie.
    Wkurza mnie, że miasto ma głeboko w d..pie Narew(przynajmniej tak się zachoują) a o zarządzie Narwi niewspomne bo go niema!

  • 14/07/2011 o 22:08
    Permalink

    Pawson, ciesz sie ze juniorzy sa ! kazdy mowi ze ’93 sie nie nadaje … ale prawda jest taka ze gdyby nie Chorąży, Kobrzyński, Świrski, Orzechowski, Kaczyński i jeszcze kilku innych … to juz teraz byla by IV liga , bo kto by gral ? Dawidzki ? ktory na ostatnim meczu zrobil sobie urodziny ? troche docencie tych ambitnych chlopakow ktorzy dzisiaj przyszli tak licznie i sie znowu zawiedli bo zdaje sie ze jesli beda grali lige juniorow to chyba za swoje pieniadze tak jak to bylo na wiosne . Troche docencie ich.

  • 14/07/2011 o 23:16
    Permalink

    Z nowych zawodników był Jóźwiak i Gwiazda.

  • 14/07/2011 o 23:17
    Permalink

    Z nowych był chyba Jóźwiak i Gwiazda…

  • 15/07/2011 o 10:10
    Permalink

    I Flipkowski raczej.

Komentarze są wyłączone.