
Porażka na własne życzenie
Dziś Narew wybrała się do Jadwisina, by zmierzyć się z Sokołem Serock, ramach 20. kolejki Decathlon V Ligi Mazowieckiej. Mecz zakończył się wynikiem korzystniejszym dla zespołu z Serocka, a ostateczny rezultat tego starcia, to: 3:1.
Już na początku tego meczu, na Narew mógł spaść podwójny wyrok. Przez nieporozumienie Patryka Gumowskiego z Patrykiem Szatkowskim, drużyna z Serocka mogła wyjść na prowadzenie. „Guma” wpadając w naszego golkipera ucierpiał, przez co musiał opuścić boisko. Pomimo próby grania dalej, ostatecznie prawy obrońca Narwi upadł na murawę i zasygnalizował, że potrzebuje zmiany. Przez pierwszy kwadrans meczu, niebiesko-czerwoni dominowali w całym meczu. Jednak w 17. minucie, Patryk Czajka przyjął sobie piłkę w polu karnym i z dosyć bliskiej odległości oddał strzał, który dał Sokołowi prowadzenie. Chwilę później do remisu doprowadził Yorlin Medina. Kolumbijczyk będąc na prawym skrzydle, wygrał pojedynek fizyczny z zawodnikiem gospodarzy i idealnym strzałem przy słupku, pokonał Stanisława Czarnogłowskiego.
W kolejnych minutach mieliśmy dosyć ciekawe wydarzenia. Pierwszym z nich był kolejny gol dla Sokoła Serock. Patryk Czajka przedarł się lewą stroną boiska i dograł wprost na nogę swojego imiennika, który z problemami, jakie zafundował mu Szatkowski, podwyższył na 2:1. Natomiast drugim – dwa rzuty karne. Na początku sam poszkodowany – Yorlin Medina podszedł do piłki. Pierwszy strzał obronił bramkarz gospodarzy. Jednak sędzia asystent dopatrzył się złamania zasad przez Czarnogłowskiego (przekroczenie linii bramkowej). Więc do powtórki podszedł kolejny raz Medina, ale ostatecznie górą w tym starciu został bramkarz Sokoła.
Już na początku drugiej połowy miejscowi mogli cieszyć się z kolejnego gola, natomiast z bliska, zawodnik Sokoła posyła piłkę obok bramki Szatkowskiego, ale… szybko odpokutowali swój błąd. Po pomyłce jednego z naszych defensorów, Perowicz wykorzystał sytuacje sam na sam z bramkarzem i strzelił na 3:1. Do samego końca meczu Narew walczyła o to, aby doprowadzić chociażby do remisu, jednak zespół gospodarzy skutecznie się bronił.
04.04.2025, Jadwisin
Decathlon V Liga Mazowiecka
Sokół Serock – Narew Ostrołęka 3:1 (2:1)
Bramki: Czajka 17, Olszewski 25, Perowicz 56 – Medina 21
Żółte kartki: Godziebiewski, Ziemak, Chomczenko.
Narew Ostrołęka: Szatkowski – Ziemak, Bandorowicz (86. Krawczyk), Cambindo, Gumowski (11. Grala (46. Kamionowski)) – Godziebiewski (59. Mordasiewicz), M.Kraska, Chomczenko (88. Dąbrowski) – Bąk (74. Roman), Borowiecki (59. D.Kraska), Medina.
13 komentarzy
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |

















Piękny wynik…
Pozamiatane w temacie awansu……
Od 5 lat żaden mecz tak mnie nie bolał, nawet „spadkowy” z IV ligi 🙁
Przykry obrazek ostrołęckiej piłki..
Powrót do 4 ligi niebezpieczne oddała się!
Nic sie nie oddala tylko drzwi sie zamknęły….
Obiektywnie to tragedia. Kolejny raz jest tak ze po dobrym meczu w Markach gdzie wszystko było fajnie mimo s łabej obrony nasi uwierzyli ze sa bardzo dobrzy. Pokory troche brakuje bo liga szybko to weryfikuje. Jeszcze sercem z Huraganem ale wczoraj była smutna tragedia. Prawda jest taka ze bez spokoju Lachowytki nie ma nas i to nie działa. Fajnie ze mamy młodych i byle jak najdłużej grali w Narwii ale szkielet musi być trochę starszy. Aktualnie razi beznadziejna defensywa.. Ale moze za rok się uda nie ma się co zniechęcać.
PS
Wiele osób pamięta jak mowiono ze mamy stadion w O-ce gdzie nawet mlodzi z Armenia grali. Teraz stadion w oce jest chyba jedym z najgorszych w lidze i poziomem aspiruje do B-klasy. Czasy minione minęły i warto by ktoś o tym pomyśłał. Nie na 4 tys i lekkoatletyczny bo i tak tu mitingow nie bedzie ale zwykły normalny piłkarski na tysiąc osób z oświetleniem. Takie są standardy.
Wszyscy jesteśmy rozczarowani wczorajszym meczem, ale nie ma jeszcze co spuszczać głów, walczymy do końca. Za tydzień mecz z Polonią
O co walczymy do końca ? o trzecie miejsce ? Chyba tylko nie poważni jeszcze się łudzą że awansujemy. Siedem punktów Polonia II nie straci. Widać brak Łychowydki drugi mecz z rzędu i nie ma gry. Na dodatek wypadli też Bajor i Gumowski i w zamian zagrała młodzież która nie powinna grać jeszcze w pierwszej drużynie. Efekt ? Wszystkie bramki gospodarzy to niestety błędy młodych. Kolejna sprawa to drużyna nie została wzmocniona na tą rundę tylko się osłabiła. Nowego bramkarza nie ma co liczyć bo czy by bronił Modzelewski czy Stepnowski byłoby to samo. W polu żadnego nowego zawodnika a przecież w poprzedniej rundzie bolączko była obrona i niej nie wzmocniono. Pozycję bocznego obrońcy i ofensywy też prosiły się o wzmocnienia. Wniosek ? Kadra jest zbyt wąska gdy wypada jeden najlepszy zawodnik jak z Wołominem to cały plan na boisku się rypie a jak dwóch kolejnych jeszcze to już całkowicie leżymy i wobec tego grają młodzi którzy nie są przygotowani do gry na tym poziomie.
Pamiętaj o kwestii dotacji miejskiej – jest odpowiedzią jeśli chodzi o transfery.
Ogólnie to oczywiście masz rację, chodzi mi tylko o dodanie, że nie „nie wzmocniono” bo się nie chciało, tylko zwyczajnie nie było na to środków.
Tak pamiętam tylko chodziło mi o to że kadra zbyt wąska a wzmocnień nie było i w ten sposób gra młodzież która jest słaba na ten poziom i chyba problem jest w szkoleniu bo poprzednie roczniki w dużej mierze pomogli w wywalczeniu awansu do 4 ligi i pomogli w jej utrzymaniu a obecna delikatna młodzież nie daje sobie rady w piątej lidze mimo że mają większe już doświadczenie w piłce seniorskiej od poprzedników.
Jest takie powiedzenie. Najlepiej się zesrać i na kota zwalić.. Od czego macie sponsorów? Narew to nie jest miejski klub, żeby 90% budżetu pochodziło z miejskiemu dotacji. Wiem, że odkąd klub powstał na nowo to ciągle tylko na to liczycie, ale w takim razie proszę nie udawać, że w klubie jest prezes, sponsorzy itd, bo jak zwykle okazuje się, że wyzej wymienieni nijak dbają o sytuacje finansowa w klubie, a te piękne posty o nowych partnerach to zwykła gra PRowa.
Ostrolecka piłka jest głęboko na dnie, z którego w najbliższym czasie się nie wygrzebiemy.
Narvi dużo racji w tym co mówisz ale czy taka Łomża, Wołomin, Serock czy Mława dostają miliony? Maków i Przasnysz to finansowe potęgi? Jak pamiętamy był czas gdy była kasa a Narew tkwiła w 4 lidze .. my nie mamy zaplecza w regionie, nikt w małych miasteczkach nie ma nobilitacji by grać w drużynie która reprezentuje kurpiowską krainę. Nasi najlepsi szybko znikają i znikali a w zamian szkolimy młodych którzy są jeszcze za młodzi by brać ciężar na swoje barki. Pamiętacie mecz 2 lata temu w Karczewie i mecz Borysa Ciezara?? Ten chłopak miał duży talent i już go nie ma. Zmieńmy myślenie?
Napisałem Ci odpowiedź, ale zbyt dużo informacji jak na miejsce publiczne 🙂 Co do klubów, o których piszesz, to wszyscy mają z publicznych środków kilka razy tyle co my. Niektórzy bardziej oficjalnie, inni mniej (różnymi spółkami). Kwoty od 800 tys. zł wzwyż. Nie oceniam czy to dobrze, czy źle, tylko wyjaśniam, bo raczej oficjalnie nie mówią o kwotach.