
„Trudny mecz na wysokim poziomie”. Jerzy Engel przed Nadnarwianką
Podsumowania po zakończonym miesiącu stały się już naszą małą tradycją, dlatego i po październiku – a przed starciem z Nadnarwianką Pułtusk – ucięliśmy sobie pogawędkę z dyrektorem sportowym Narwi, Jerzym Engelem.
Tomasz Mrozek (narew.ostroleka.pl): Październik zakończyliśmy porażką z Polonią II Warszawa – drużyną młodą, ale grającą dojrzałą piłkę. Jak oceniasz to spotkanie, kiedy już opadły emocje?
Jerzy Engel jr: Nie widziałem innych meczów Polonii ale to fakt, że grając z nami mieli konkretny plan i ogromną determinację i dyscyplinę. Mecz ułożył się w taki sposób, że można wysnuć taki wniosek, że to Polonia tak ten mecz zaplanowała i zasłużenie wygrała. Ja mam jednak nieodparte wrażenie, że gdybyśmy ten mecz rozegrali dziesięć razy, to ten rozwój wydarzeń by się nie powtórzył. Gdyby ten mecz prowadzili bardziej doświadczeni sędziowie, też uważam, że potoczył by się on inaczej.
Dlatego wnioski jakie nasz zespół ma do wyciągnięcia z tego meczu dotyczą własnej gry i nastawienia. Trzeba się przyzwyczaić do tego, że nawet zespoły wyżej sklasyfikowane będą grały z nami zamkniętą piłkę opartą na walce i kontratakach. Myślę, że nasz zespół nie był na to przygotowany i to jest lekcja na przyszłość. Artur Bajor, który do tego meczu nie otrzymał ani jednej kartki, w tym meczu został ukarany dwiema już w pierwsze połowie i nie były to ani faule brutalne, ani taktyczne, nie zatrzymywał akcji przeciwnika. Były to spięcia przy żywiołowej ławce rezerwowych Polonii. Po meczu dowiedziałem się, że to szósta czerwona kartka dla przeciwników Polonii w tej rundzie. To materiał do analizy.
Porażka zaciera trochę obraz całego miesiąca, który był dobry. Kolejno wygraliśmy mecze z Huraganem Wołomin (4:1), PAF-em Płońsk (6:0) i Drukarzem Warszawa (2:0). Jak na nie patrzysz?
Trener Bałazy przygotował zespół do tych meczów bardzo dobrze i z przyjemnością się je oglądało. Wszystkim zapadną w pamięci piękne akcje i bramki zawodników ofensywnych. Ja chciałbym jednak wyróżnić Yeisona Cambindo (na zdjęciu), który osiągnął w tym miesiącu wysoką formę. Warto zaznaczyć także stopniowy powrót do gry Kacpra Skoniecznego, który zawsze wnosi dodatkową dynamikę do naszych akcji, a także pierwsze bramki w tym sezonie, naszego rozgrywającego.
W najbliższą niedzielę gramy w Pułtusku z liderem. Niepokonani w tym sezonie gospodarze, są jedyną drużyną, która straciła mniej bramek, od Narwi (Nadnarwianka 10, Narew 12). Czyżby bezpieczny remis 0:0?
Oba zespoły strzeliły w tej rundzie już w sumie 76 bramek, więc raczej wątpię, żeby bramki w tym meczu nie padły. Mamy bardzo ekscytującą linię ataku, ze skutecznymi napastnikami. Ponadto, mamy kreatywnych i strzelających bramki ofensywnych pomocników. Potrafimy również punktować ze stałych fragmentów, mimo iż dotychczas tego nie wykorzystywaliśmy, więc wierzę w to, że bramki padną. Oczywiście spodziewam się trudnego meczu na wysokim poziomie.
Nadnarwianka ma trochę inny terminarz, niż my – na początku grała częściej z niżej notowanym rywalami, teraz z silniejszymi. U nas było to bardziej równomiernie rozłożone, a mecz w Pułtusku wydaje się być dla nas ostatnim mocnym akcentem w tej rundzie.
Może tak to wyglądać. W jesiennych warunkach determinacja i dyscyplina wychodzą na pierwszy plan. Dlatego każdy mecz ma swoje wyzwania i wymaga dobrego przygotowania i dużego zaangażowania. A do tego współpracy wielu osób na boisku oraz poza nim. Dopiero po rundzie będzie można wstępnie ocenić aktualny układ sił w tabeli.
tm / fot. as
3 komentarze
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Nadnarwianka Pułtusk | 38 |
| 2 | Polonia II Warszawa | 35 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 33 |
| 4 | Wicher Kobyłka | 31 |
| 5 | Sokół Serock | 29 |
Ostatnie mecze
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |

















Narvi, żadne 0 0,gramy o zwycięstwo. Analiza ok czas na wnioski
Oczywiście, że tak. Czasem zadaję prowokujące pytania 🙂
Ściema do potęgi czwartej ….