Narew Ostrołęka 1-0 OKS Start Otwock

Na takie mecze warto przychodzić. Narwianie po wyrównanym meczu wygrali z gośćmi z Otwocka 1-0, strzelając decydującą bramkę w ostatniej minucie meczu. Gości zgubiła chęć zwycięstwa w końcówce (na niektóre akcje podłączał się do gry nawet bramkarz Bułka). Po jednym z ich ostatnich ataków poszła nasza kontra. Piotr Strzeżysz przebiegł kilkadziesiąt metrów i zapewnił trzy punkty drużynie niebiesko-czerwonych. Wielka szkoda, że jesienią szło nam tak słabo, bo w obecnej formie przynajmniej połowa drużyn jest od nas słabsza. Wbrew temu, co można przeczytać w niektórych relacjach Narew nie broniła się przez 90 minut. Np. pierwsza połowa należała do nas i po dwóch akcjach Tomka Niedźwieckiego już wtedy mogliśmy wygrywać (słupek i interwencja bramkarza).

Narew Ostrołęka 1-0 OKS Start Otwock
Piotr Strzeżysz 90

Narew: Łyziński – Stachowicz, Pełtak, Jędrzejczyk, Zygmunt – Niedźwiecki (70. Jóźwiak), Sowa, Kuczewski (80. Kobrzyński), Strzeżysz, Gwiazda (60. Dąbrowski) – Olesiński (78. Dawidzki).

2 myśli na temat “Narew Ostrołęka 1-0 OKS Start Otwock

  • 03/05/2012 o 12:01
    Permalink

    Opanujcie się.Przecież to była gra do jednej bramki.Dominacja Otwocka nie podlegała dyskusji.

  • 04/05/2012 o 01:08
    Permalink

    Owszem, sztuką jest umieć stworzyć sobie dogodną sytuację do zdobycia bramki, ale żeby dzieło było kompletne trzeba jeszcze umieć to wykończyć. Tak właśnie wyglądała drużyna Startu „ładne akcje + brak wykończenia = przegrany mecz”
    GRATULUJĘ CHŁOPAKI ZWYCIĘSTWA

Komentarze są wyłączone.