Mecz na Jubileusz

Zaraz po uroczystej sesji Rady Miasta odbędzie się mecz jubileuszowy w którym Drużyna 50-lecia Narwi Ostrołęka podejmie reprezentację ostrołęckich samorządowców. Kapitanem „gości” będzie Przewodniczący Rady Miasta Dariusz Maciak.

Będzie to jedyna w swoim rodzaju okazja do spotkania na jednym placu gry tylu ludzi zasłużonych dla naszej Narwi. Swój udział zapowiedzieli już mieszkający na co dzień daleko – Leszek Harabasz (Płock), Maciej Bołbotowski (Sokołów Podlaski), czy Sławomir Jemielita (Ciechanów). Poza nimi zobaczymy Mariana Ellera, Macieja Filipkowskiego seniora, Mariana Szaramę, Waldemara Marczaka i wielu innych, nie mniej dobrych zawodników.

Mecz ok. godziny 13:00 (możliwy mały „poślizg”, jeżeli sesja by się przedłużyła) na boisku ze sztuczną murawą przy ul. Witosa. Trudno o lepsze miejsce, jeśli boisko nosi imię Aleksandra Harabasza wieloletniego zawodnika i trenera Narwi.

11 myśli na temat “Mecz na Jubileusz

  • 07/11/2012 o 14:21
    Permalink

    Dobra inicjatywa, tylko dlaczego to wszystko koliduje z Marszem Niepodległości w Warszawie, na który to wybiera się duża liczba kibiców naszego klubu?

  • 08/11/2012 o 10:16
    Permalink

    a ja postaram się przyjść ze swoim synem na mecz i przekazać mu że Narew to jest klub z jego miasta i że warto mu kibicować. Mam nadzieje że nie będzie żadnych wulgarnych przyśpiewek ze strony kibiców i wulgaryzmów ze strony Zawodników!!!

    Aby pogoda dopisała.

    P.S. Mam nadzieje że Maciej.F. junior nie pokaże się w O-ce.

  • 08/11/2012 o 14:11
    Permalink

    Dokładnie tak jak napisał d84.Sporo kiboli naszego klub u wybiera sie na Marsz Niepodległości 🙁

  • 09/11/2012 o 13:43
    Permalink

    Brak słów na termin takiego wydarzenia. Czy ktoś pomyślał, że to 11 listopada? Najwyraźniej nie. Żenada, absurd, politowanie.
    Życzę wszystkim uczestnikom wspaniałej zabawy. Kto ma jeszcze jakieś wartości, będzie w tym czasie, tam gdzie trzeba. Na pewno nie na Witosa 1. Patrioci…

  • 09/11/2012 o 14:07
    Permalink

    Mógłby ktoś napisać nazwiska zawodników widocznych na zdjęciu ?? 🙂

  • 09/11/2012 o 14:10
    Permalink

    Mógłby ktoś wypisać nazwiska osób widocznych na zdjęciu ??

  • 09/11/2012 o 14:18
    Permalink

    Jeżeli chodzi o aspekt gospodarczy, to działania samorządu ciężko można było uznać za zadowalające. Człowiek jednak głosował ze względu na kwestie światopoglądowe. Jednak po takim numerze, jaki został odegrany z sesją i meczem 11.11, można czuć się znokautowanym.
    Każdy wie, jakie wydarzenie jest najważniejsze 11 listopada. Jeśli komuś jeszcze troszeczkę chociaż na Polsce zależy, to powinien tam być. Tymczasem serwuje się takie sesję i mecz. Nie wstyd Wam? Jestem zażenowany. Niech nikt z tych osób nie wyciera sobie potem gęby patriotyzmem.
    Żeby było tragiczniej. W cyklu skeczy kabaretowych bohaterem jest premier, który harata w gałę, zamiast zajmować się poważnymi sprawami. „Z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie” – cytując klasyka. Tak więc miłej sesji i haratania w gałę.
    Bardzo, bardzo to przykre i smutne.

  • 09/11/2012 o 18:20
    Permalink

    Szanowni komentujący, szczególnie Przemysław.Rozumiem że uważasz że jedyne ważne obchody i obowiązujące będą w Wa-wie. A sesja uroczysta w O-ce to już coś przeciwko i anty. Nie każdy może wyjechać do Wa-wy a chciałby zaznaczyć jak ważne jest to święto i jego wartości ale te ostrołęckie obchody wg Ciebie to żenada,absurd.Więc jeśli Twoje wartości kończą się na marszu to bardzo mi Ciebie szkoda.Ja jeszcze raz napiszę uroczysta sesja Rady Miasta,ludzie odznaczeni na tejże,wystawy w OCK to nie jest świętowanie?..żal mi myślących że tak nie jest.Ostrołęczanie jadą na marsz i świętują również w swoim mieście.Ciekawe czy np. na Waszych balkonach wywieszone będą flagi? ….ale wg. niektórych te wywieszone w Oce nie są tak samo ważne jak te w Wawie..pzdr Swiętujmy razem na meczu przy Witosa….

  • 09/11/2012 o 18:44
    Permalink

    Po raz pierwszy i ostatni odpowiadam anonimowi. Jak chcesz porozmawiać, to się przedstaw.
    Tak, tak uważam. Strasznie się rozczarowałem. Jakby nie można było tego zrobić w sobotę czy za tydzień. Tylko akurat w „ten” dzień.
    Co wspólnego z 11 listopada ma 50. lecie Narwi? Wiadomo, świetnie „alibi” żeby nie jechać gdzie trzeba. Wielcy patrioci. Możecie zaklinać rzeczywistość. Pisać jakie to super. A to super nie jest. Jeżeli chcemy coś zdziałać, to nie możemy się dzielić na grupki. A co to ma być, jak nie dzielenie? 11 listopada każda osoba, której zdrowie pozwala i jeszcze jej na czymkolwiek zależy, powinna być na wiadomym wydarzeniu.
    To wasze życie i sumienie. Ja po prostu jestem strasznie rozczarowany Waszym wyborem. Macie jeszcze trochę czasu żeby to przemyśleć. Zapraszamy!

  • 10/11/2012 o 16:39
    Permalink

    Do Przemysława. Nie wiem czy kolega wie, ale to że ktoś nie będzie na Marszu Niepodległości nie oznacza, iż nie jest patriotą! Ja jestem patriotą przez cały rok a nie tylko przez jeden dzień… A tak nawiasem to Polska odzyskała niepodległość 7 października 1918 r. kiedy to Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość, a nie 11 listopada kiedy to władzę przejął Piłsudski socjalista. Pozdrawiam.

  • 12/11/2012 o 02:56
    Permalink

    piszę niezależny komentarz, ale odnoszący się do pana Narwiak’a i Wolnościowiec’a

    Jedynie jest mi podejrzewać któż to tak się kryje pod tymi nickami, jednak mogę was zapewnić, że Przemysław nie jest to osoba anonimowa. Sam doskonale pamiętam kiedy to przed ponad dziesięcioma latami bywaliśmy na wyjazdach po jakiś wioskach i krzycząc „Duma Kurpi” czuliśmy po prostu… DUMĘ, że jesteśmy z Ostrołęki! Na całym mazowszu wyzywali nas od vel. Kurpi używając do tego wszelakich przekleństw. A my dzięki Przemysławowi szliśmy z głową podniesioną do góry….takie czasy to były… to on nas utożsamiał z tą ziemią, tłumaczył co tu w okolicach się działo. Tak więc pisząc o jakimś siódmym listopada, a jedenastym sam się najpierw zastanów i spójrz, w którym roku 11 został ustalony jako święto narodowe i przez czyje rządy; oraz czemu my ten dzień w mniejszej czy większej delegacji świętujemy co roku na Marszu Niepodległości.

    rozumiem to, że każdy może sobie wybrać kiedyż to będzie sobie wyprawiał urodziny i kogo na nie zaprosi. Jedyną stratą jest miejmy nadzieję, że jedynie tylko liczba prezentów…

Komentarze są wyłączone.