Puchar Polski (niemal) bez IV-ligowców!

Jeżeli odpadnięcie „drugiego garnituru” Narwi z Mazowszem Jednorożec można nazwać niespodzianką, to tak samo trzeba potraktować aż 6 z 7 pozostałych środowych meczów pucharowych. Oto bowiem na osiem starć Czwartoligowcy vs Drużyny z Niższych Lig, aż siedem meczów zakończyło się awansem tych drugich.

Planowaną robotę wykonali tylko zawodnicy Ostrovii Ostrów Mazowiecka, którzy odprawili z kwitkiem Orzyc Chorzele (3-0 w Chorzelach).

Narew, MKS Przasnysz i MKS Ciechanów dały się ograć przeciwnikom z Ligi Okręgowej, tj. odpowiednio Mazowszu Jednorożec, Nadnarwiance Pułtusk i Żbikowi Nasielsk. Wkra Żuromin została pokonana przez Jutrzenkę Unieck, rezerwiści Błękitnych Raciąż – przez Gryf Kownaty Żędowe (obaj rywal z Klasy A).

Natomiast blamażem należy nazwać odpadnięcie Korony HiD Ostrołęka i Mławianki Mława. Oba zespoły przegrały z przedstawicielami Klasy B, czyli najniższego poziomu ligowego. Korona przegrała po rzutach karnych w Zatorach, a Mławianka w Konopkach nie dotrwała nawet do karnych.

Wczoraj ze stołecznym pucharem pożegnała się Polonia Warszawa, wcześniej swój pucharowy mecz oddał walkowerem Mazur Gostynin, etc.

Wychodzi na to, że przy tak rozbudowanym terminarzu IV-ligowcy po prostu nie chcą pucharu. I trudno jest ich nie rozumieć…

 

  • LKS Zatory (B) – Korona HiD Ostrołęka (IV) 2:2 k. 5:4
  • Jutrzenka Unieck (A) – Wkra Żuromin (IV) 3:2
  • Orzyc Chorzele (A) – Ostrovia Ostrów Maz. (IV) 0:3
  • Gryf Kownaty Żędowe (A) – Błękitni Raciąż (IV) 4:1
  • Mazowsze Jednorożec (LO) – Narew Ostrołęka (IV)  0:0 k. 4:2
  • Konopianka Konopki (B) – Mławianka Mława (IV) 3:2
  • Żbik Nasielsk (LO) – MKS Ciechanów (IV)  1:0
  • Nadnarwianka Pułtusk (LO) – MKS Przasnysz (IV) 2:2 k. 4:2

W piątej rundzie Pucharu COOZPN zagrają więc:

  • dwaj przedstawiciele B-klasy (8. poziom ligowy)
  • dwaj przedstawiciele A-klasy (7. poziom ligowy)
  • trzej przedstawiciele Ligi Okręgowej (6. poziom ligowy)
  • zaledwie jeden czwartoligowiec (5. poziom ligowy)

Warto zwrócić uwagę, że będą to de facto ćwierćfinały. Już dawno nie były tak słabo obsadzone.

 

Jedna myśl na temat “Puchar Polski (niemal) bez IV-ligowców!

  • 03/10/2013 o 18:46
    Permalink

    Wydaje mi się jednak, że na tym szczeblu rozgrywki liga w której znajdują się kluby w pucharze nie ma większego znaczenia. Większość z nich niedawno zaczęło swoją przygodę z futbolem albo powoli wspina się ku górze, dlatego też nie dziwi mnie to, że B-klasowe zespoły dają radę zespołom z IV ligi, choć wiadomo – na papierze wygląda to dosyć śmiesznie i upokarzająco. Oglądałem mecz z Mazowszem i muszę przyznać, że był to bardzo wyrównany pojedynek. Bramkarz Mazowsza prezentował się na ocenę celującą, jednak doceniam również w pełni pracę młodego składu Narwi, bo starali się do końca wywalczyć upragnioną bramkę w podstawowym czasie gry. Świetnie się spisaliście, ale ktoś w tym pojedynku musiał odpaść. Mam nadzieję, że w następnej edycji Pucharu spotkamy się na nieco wyższych szczeblach drabinki. Życzę powodzenia!

Komentarze są wyłączone.