Festiwal błędów – Bzura wywozi 3 punkty

W niedzielne popołudnie Narew uległa wysoko wynikiem 0:4 z drużyną Bzury Chodaków. Mecz ten był festiwalem błędów ze strony zawodników Narwi, co bardzo dobrze wykorzystywali goście. Narew miała kilka ofensywnych akcji, głównie w pierwszej połowie. Jednak nie potrafili pokonać bramkarza gości. Mająca duże problemy z utrzymaniem się Bzura, pokazała że w walce o ligowy byt jeszcze się liczy. Tymczasem Narew zagrała bez sześciu zawodników, którzy w ostatnich meczach grali w pierwszym składzie (P.Dawidzki, M.Młynarski, T.Niedźwiecki, J.Zalewski, P.Kubat, A.Łyziński).

Pierwsza bramka padła po rzucie rożnym dla drużyny z Chodakowa.  Zamieszanie w polu karnym po kiepskim wyjściu naszego bramkarza, wykorzystał Stencel, który po przejęciu piłki miał przed sobą pustą bramkę i bez problemu umieścił piłkę w siatce. Na drugiego gola nie było trzeba długo czekać. Narwianie od chwili stracenia bramki, zaczęli się gubić i skorzystali na tym gracze przyjezdni. Po braku zrozumienia pomiędzy bramkarzem a obrońcami do strzału doszedł Szymon Skowron, który bezlitośnie pokonał stojącego w bramce Norberta Dobkowskiego.

Trzeci gol padł po akcji sam na sam z bramkarzem. Na przeciw Dobkowskiemu stanął po raz kolejny Szymon Skowron, który skierował piłkę między nogami interweniującego golkipera. Przy tej bramce zawiódł jeden z obrońców Narwi, który nie zdążył wybić piłki przed atakującym rywalem. Umotywowana świetnym wynikiem Bzura dalej atakowała. Wynik na 4:0 dla Bzury ustalił po samobójczym golu Jakub Parzych. Piłka niefortunnie odbiła się naszemu obrońcy od nogi i wpadła do bramki.

Drużyna niebiesko-czerwonych rozegrała zdecydowanie najsłabsze spotkanie w rundzie wiosennej a bramki stracone były spowodowane błędami naszej defensywy. Zawodnicy Bzury łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich i zasłużyli na dzisiejsze zwycięstwo. Nasza drużyna musi natomiast przeanalizować wszystkie błędy i w następnym spotkaniu zagrać zdecydowanie skuteczniej zarówno w obronie jak i ataku.

 

Następny mecz rozegramy z liderem rozgrywek – Polonią Warszawa. Na naszym facebookowym kanale jest informacja o wyjeździe na ten mecz. Jeśli chcielibyście pojechać, to zajrzyjcie w link: https://www.facebook.com/NarewPlus/posts/852413961454659
Uwaga! Osoby, które pojadą na mecz na własną rękę, bez dopisania się do listy nie zostaną wpuszczone przez gospodarzy na stadion!

Narew Ostrołęka 0-4 (0-3) Bzura Chodaków
Stencel 28, Skowron 30, 36, Parzych 55 (s).

Narew: Dobkowski – Gawrych, Parzych (60. Kruk), Pełtak, Skorupka – D. Dzwonkowski, Strzeżysz (65. K. Dzwonkowski), Sowa, Jóźwiak (46. Stachowicz), D. Wargulewski – Chomyn.

7 myśli na temat “Festiwal błędów – Bzura wywozi 3 punkty

  • 01/06/2014 o 20:10
    Permalink

    To jak szykuje się spadek do LO? Czy Narwianie są w stanie wygrać Z Polonią, Bugiem i Łomiankami z taką letnią formą, a raczej z jej brakiem? Oby nie było jak w przypadku Korony 0:8 Polonia i Bug 0:3 i może remis na wyjeździe z Łomiankami. Czas pokaże. Coś niedobrego dzieje się w klubie, jak są takie huśtawki formy. Za wysoko przegrywamy, ale u siebie do zera i 4 w do tyłu, daje do myślenia.
    Jakie są plany na nowy trudny sezon, kto będzie dalej chciał reprezentować ten zespół, na wzmocnienia nie ma co liczyć. Widać, że te długi ciągną się za długo, co nie sprzyja utrzymaniu drużyny na poziomie 4 ligowym.

  • 01/06/2014 o 20:27
    Permalink

    Z jóźwiakiem w składzie jeszcze nikt nie wygrał. Panie Trenerze proszę otworzyć oczy.

  • 02/06/2014 o 06:41
    Permalink

    do Brzeg; nie siej paniki najpierw trzeba dograć ten sezon a później myśleć o następnym.Huśtawka formy jest zastanawiająca, ja w swoją drużynę wierzę i wiem że może wygrać ze wszystkimi w tej lidze ale wygląda jakby przyszło zmęczenie materiału.Trzeba wziąć pod uwagę że graliśmy bez 6 podstawowych zawodników. Co do długów to nie wypowiadaj się chyba że jesteś blisko klubu bo nie masz zielonego pojęcia a piszesz….Sprawy finansowe jak na ten poziom są w miarę poukładane..

  • 02/06/2014 o 14:54
    Permalink

    Niechaj dogrywają sezon dla uciechy pozostałej gawiedzi.Jak łatwo przewidzieć wyniki z Polonią 1:4, z Bugiem 1:3, z Łomiankami 1:1, 1:2. A czy to wystarczy do utrzymania, zobaczymy za 3 tygodnie. Każdy inny pozytywny będzie sensacją w tym zespole. I tak, że grają, to plus dla nich. nawet jakby spadli do ligi okręgowej to wierny kibicu i tak przyjdziesz na derby z Łysymi, Troszynem, Koroną i innymi ekipami.

  • 02/06/2014 o 15:45
    Permalink

    …w miarę poukładane ? Co to znaczy w miarę ? To coś w stylu mniej ,więcej ? Bo jeśli tak, to znaczy ,iż nic nie jest poukładane.Po co mydlenie oczu , nazywajmy rzeczy po imieniu ,jest totalny rozpizdz…!

  • 03/06/2014 o 07:12
    Permalink

    To że dzieje się zle to widać gołym okiem. 1-5 z ostrovia i teraz 0-4 z pewnym spadkowiczem to wstyd i tragedia. Najgorszy sportowo fakty to brak łyżwy czyli pewna porażka w warszawie. Jedyne na co można liczyć to sportowa złość z wyszkowem ale w tych chłopakach tego nie widać, pierwsza bramka stracona i płacz… Pytanie – dlaczego inni mogą (pszasnysz, ostrow, chodaków??) a u nas wstyd goni wstyd??? Niestety jeśli nie będzie 3 punktów choć raz to czarna d….

  • 06/06/2014 o 12:31
    Permalink

    Chłopaki muszą spiąć się na te 3 ostatnie mecze bo w innym przypadku widmo spadku będzie realne.Wystawiona zostałaby cenzurka z oceną niedostateczaną dla obecnego prezesa i zarządu, 3 lata kadencji – 2 spadki !Jestem jednak optymistą , myślę iž ” czarny scenariusz ” nie będzie miał miejsca.

Komentarze są wyłączone.