Remisowy powrót Szaramy

W sobotnie popołudnie niebiesko-czerwoni stanęli do boju z silną w ofensywie drużyną Mławianki Mława. Wiadomo było, że mecz spacerkiem nie będzie. Akurat w nim „zadebiutować” na ławce trenerskiej miał Marian Szarama. Debiut to tylko w cudzysłowie, bo trener związany jest z naszym klubem od ponad 30 lat, a seniorów prowadzi po raz czwarty. Ostatni raz kierował drużyną Narwi w sezonie 2003/04.

Pierwsze 25. minut meczu to prawdziwa sportowa posucha. Oprócz wzajemnych podań i wyczekiwania na błąd przeciwnika, godnych uwagi było tylko kilka akcji. Mława strzelała dwukrotnie niecelnie. Później dwie akcje mieli Narwianie. Uderzali Gałązka i Mleczek. Obaj niestety również niecelnie. Bez kartek, bez fajerwerków.

Pierwsze dziesięć minut drugiej odsłony to przewaga gości. Mławianie oddali trzy strzały. Na szczęście dla nas, i te były niecelne. Ostry napór Mławianki trwał aż do 80. minuty. Narew skutecznie się przed tym oporem broniła, ale z przodu jakby spała. Przebudzenie nastąpiło w ostatnich dziesięciu minutach, kiedy Narwianie dwukrotnie byli bliscy pokonania Kubiaka. Ten jednak w ładnym stylu uratował swój zespół przed utratą punktów.

Narew Ostrołęka – Mławianka Mława 0-0

Narew Ostrołęka: Myśliński – Skorupka, Prusinowski, Cychol, Chorążewicz, Stachowicz (90. Jóźwiak), Strzeżysz,  Gałązka, Chromik, Mleczek, Chomyn (73. Sowa).
Pozostali rezerwowi: Rymek – Kruk.
Trener: Marian Szarama
Kierownik drużyny: Piotr Wiski

Mławianka Mława: Kubiak – Litun, R.Wróblewski, Brzozowski, Galstyan, Chądzyński, Tomczak, Łukaszewski, J.Wróblewski (83. Masiak), Ł.Wróblewski (77. Gawęda), Kopecki (86. Walczak).
Pozostali rezerwowi: Michalak – Król, Kacprzak, Brzozowski.
Trener: Adam Fedoruk
Asystent: Krzysztof Osiecki
Kierownik drużyny: Krzysztof Majewski

Żółte kartki: Prusinowski (72.), Strzeżysz (90+1.)
Sędziowie: Piotr Matuszewski; Jakub Sypniewski, Przemysław Siemiński. (WS Warszawa)

6 myśli na temat “Remisowy powrót Szaramy

  • 25/10/2014 o 17:52
    Permalink

    Za Stachowicza Jóźwiak wszedł.

  • 27/10/2014 o 17:40
    Permalink

    Serdeczne pozdrowienia z Niemiec i zyczenia samych sukcesow w nowej/starej roli od kolegi z reprezentacji juniorow! Dawno to bylo,ale sie nie zapomina.
    Jozek Kurzeja

  • 28/10/2014 o 10:31
    Permalink

    Patrząc na grę Narwii można mieć wrażenie iż ci chłopcy mogą dużo więcej niż pokazują tylko trzeba z nimi madrze pracować i ustawić.
    Nie róbmy krzywdy gościowi na prawym skrzydle obrony … bo chłopak się załamie on się do tego nie nadaje. Ale wierzyć można ze Szarama albo potem Narolewski jednak to ułożą i mecze jak z Bugiem na wiosnę się jeszcze powtórzą.

    • 30/10/2014 o 20:53
      Permalink

      Narwi nie Narwii…

  • 28/10/2014 o 21:14
    Permalink

    On tam wystąpił z konieczności. Więcej już tam nie zagra bo na następny mecz wraca Gawrych i to on będzie grac na prawej obronie.Ale dziwi mnie czemu nie wystawia się młodego zawodnika który jego pozycja to lewy pomocnik a grał w ostatnią na prawej obronie przecież nawet piłki prawą nogą nie kopie.Grał też przez kilka spotkań na lewej obronie,ale to dużo lepsza pozycja dla niego niż na prawej,ale on jest lewym pomocnikiem.
    Pozostały jeszcze 2 mecze w których stać nas na pewno na 6 punktów,oby wrócił Narolewski zimą to już na spokojnie popracujemy na wiosnę bo przed jesienią ile pracowaliśmy tak cała drużyną 2,5 tyg ?

  • 28/10/2014 o 21:16
    Permalink

    Przepraszam za małe błędy.Szkoda że nie ma funkcji edytowania,ale admin by musiał zrobić żeby użytkownicy założyli konta.Dobrze jest jak jest.

Komentarze są wyłączone.