Warmia Grajewo za nami…

W sobotnie popołudnie mimo mocno padającego śniegu bez spóźnienia dotarli do nas goście z Grajewa. Drużyna z III ligi podlaskiej pod wodza nowego szkoleniowca Mirosława Dymka (m.in.Jagiellonia Białystok, Calisia Kalisz) rozpoczęła przygotowania do rundy rewanżowej 15 stycznia bez większych zmian kadrowych (nie licząc nowego trenera i powrotu z Płomienia Ełk – Arciszewskiego). Warmia to bardzo dobry zespół , który od co najmniej kilku lat nie był poniżej III klasy rozgrywkowej. Ale po kolei…Początek spotkania pokazał, że nasi zawodnicy również bardzo poważnie potraktowali dzisiejszego rywala i prawie w komplecie stawili się na sparingu.Zabrakło kontuzjowanych Niedźwieckiego, Drężewskiego oraz Chorążewicza, Stachowicza, Cychola, Khomyna, Młynarskiego i Parzycha.

Do tego spotkania Trener Słowik zaprosił kilku zawodników z drużyny juniorów, w której chłopcy dobrze prezentują się na treningach i dlatego będą dostawać szanse w drużynie seniorów. W pierwszej połowie w naszym zespole młodość przeplatała się z doświadczeniem a trenerzy Szarama i Słowik desygnowali do gry następujących zawodników: Myśliński, Skorupka, Gawrych, Pełtak, Kopeć (98r), Wargulewski, Gałązka, Knap (97r), Mleczek, Kubat, Pędzich (98r) i przez pierwszy kwadrans wyglądało to bardzo dobrze a nasi zawodnicy nie wychodzili z połowy gości. Jednak po stracie piłki w środku pola i kontrze , to goście wyszli na prowadzenie zdobywając bramkę a sprytnym strzałem popisał się napastnik gości.

Nasi zawodnicy grali cały czas swoje i nie minęło kilka minut a wynik meczu był 1:1. Strzelcem bramki był Wojtek Skorupka , który dziś był bardzo aktywny na boisku a nie było to jego ostatnie słowo jeśli chodzi o bramki. Druga część pierwszej połowy była już bardziej wyrównana i akcje toczyły się raz z jednej raz z drugiej strony a po jednej z akcji naszego zespołu na 18 metrze faulowany został jeden z Narwian i sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Wojtek Skorupka i pięknym strzałem dał prowadzenie naszej drużynie. Po tej bramce w nasze szeregi wkradło się jakieś rozluźnienie i końcówka połowy należała do gości, którzy po kolejnej kontrze strzelili wyrównującą bramkę .W tej akcji trochę lepiej mógł zachować się nasz bramkarz a sędzia za chwilę dał sygnał do zakończenia pierwszej części.

Po przerwie nasi trenerzy zmienili skład a na boisko weszli kolejni młodzi zawodnicy:  Rymek (97r), Pałaszewski (98r), Chromik (97r) weszli też Jóżwiak i Strzeżysz. Drugą część zaczynamy bardzo dobrze, nieustępliwy Daniel Chromik w akcji wespół z Bartkiem Pędzichem a wykończył akcję Tomek Jóźwiak strzelając bramkę na 3:2 dla naszego zespołu. W środku pola rządzili Piotrek Strzeżysz z Marcinem Gałązką a na boku pomocy bardzo dobrze dziś wyglądał Daniel Wargulewski, który raz a razem inicjował akcje naszego zespołu.

Zmiany w naszym zespole pokazały, że mamy utalentowanych juniorów (od 65 minuty grało ich na boisku aż 8 z roczników 97 i 98) i radzili sobie bardzo dobrze. Chwila nieuwagi okazała się jednak kosztowna i goście po raz kolejny wyrównali. Około 80 minuty idealną piłkę do Bartka Pędzicha zagrał Piotrek Strzeżysz i „Struś” znalazł się sam na sam z bramkarzem gości. Jednak próbował uderzyć na siłę i bramkarz gości okazał się lepszy. W 90 minucie sędzia spotkania pokazał, że do regulaminowego czasu gry dolicza 3 minuty i wyraźnie rozluźnieni nasi zawodnicy po kolejnej chwili nieuwagi i kolejnych zmianach dali się objechać napastnikowi gości i 92 minucie stracili bramkę na 3:4.

Podsumowując dzisiejszy sparing;  w meczu trenerzy sprawdzili kolejnych juniorów pod kątem ich przydatności gry w I drużynie i trzeba przyznać, że pokazali się oni z bardzo dobrej strony. Zresztą trzeba pochwalić całą drużynę za zaangażowanie, walkę i dobrą , pomysłową grę. W kolejnych meczach szanse dostawać będą następni młodzi Narwianie, a najbliższa szansa już za tydzień w kolejnym sparingu z Makowianką Maków Mazowiecki.

MKS Narew – Warmia Grajewo 3:4

Skład I połowa: Myśliński, Skorupka, Gawrych, Pełtak, Kopeć (98r), Wargulewski, Gałązka, Knap (97r), Mleczek, Kubat, Pędzich (98r)

Skład II połowa: Rymek (97r), Kopeć (98r), Pełtak, Gawrych, Skorupka, Strzeżysz, Wargulewski, Gałązka, Pędzich (98r), Chromik (97r), Jóźwiak, w sparingu uczestniczyli też:  Sowa, Cychol, Pałaszewski (98r), Kruk P. (96r) Kruk P. , Podgajny (97r) , Zyśk (97r), Kisiel (97r)

P.S: do podsumowania należy jeszcze dodać pochwały dla pracowników MZOSTiIt-u za bardzo dobrze przygotowane boisko…

4 myśli na temat “Warmia Grajewo za nami…

  • 01/02/2015 o 18:05
    Permalink

    Sparing miał się odbyć o 10,a był o 13.Czemu nie powiadomiliście kibiców na stronie że przełożony na inną godzinę ? co nie którzy przyszli na dziesiątą i zdziwieni że nic nie było.
    „Zabrakło kontuzjowanych Niedźwieckiego, Drężewskiego” -tych zawodników po co liczyć że zabrakło jak nie trenują od dłuższego czasu z powodu kontuzji. Khomyn nie wznowił treningów,więc jego też nie ma po co liczyć.Chorążewicz i Młynarski ponoć wcale nie trenują.Zabrakło jeszcze zawodnika który trenuję a jest nim Prusinowski.Za to Stachowicz,Cychol,czy Parzych można napisać o nich że zabrakło.

    • 02/02/2015 o 10:21
      Permalink

      Z tego co się wczoraj dowiedziałem, to wszystkie sparingi, które nie są w środku tygodnia mają być grane w soboty o 13:00.
      Jak potwierdzę, to o tym napiszę.

  • 01/02/2015 o 18:33
    Permalink

    Drogi Narewko, Grzesiu na stronie jest przekłamanie i to trzeba poprawić. Wszystkie sparingi seniorów oprócz pierwszej gry wewnętrznej są ustalone na godzinę 13. Dla jasności napisze że na boisku przy ul.Witosa 1. Jeśli tak doskonale się orientujesz w sytuacji, nie tylko kadrowej, to chyba nie jest problemem dowiedzieć się o której jest sparing. Liczyć nieobecnych zawodników trzeba bo są to zawodnicy MKS Narew i tylko określone sytuacje spowodowały że ich nie było.Wiesz że dzwoni ale nie wiesz w którym kościele, więc lepiej jakbyś najpierw dopytał a później pisał

  • 05/02/2015 o 00:42
    Permalink

    nie Zych rocznik 97 tylko Zyśk 😉

Komentarze są wyłączone.