8 lat NarewPlus

18 czerwca minęło osiem lat od uruchomienia strony NarewPlus.pl. Niniejszą stronę założyłem po odejściu z redakcji oficjalnej strony Narwi, gdzie mówiono mi co mogę, a czego nie mogę napisać. Rozumiem to, gdy chodzi o klubowe tajemnice, ale nie jeśli idzie np. o „upiększanie” relacji z przegranych meczów.  Początkowo portal N+ był więc kibicowską konkurencją dla oficjalnej strony MKS Narew Ostrołęka. Szybko do jego twórcy dołączył najlepszy wówczas redaktor z „oficjalki” (CiENKi_) oraz dwóch, trzech stałych współpracowników i w ciągu pół roku wyprzedziliśmy stronę oficjalną klubu.

Po kilku latach i zmianie prezesa w Klubie okazało się, że dotychczasowi redaktorzy strony oficjalnej za darmo pracować nie będą, więc zwinęli interes. Internet nie znosi próżni, więc po rozmowach z nowym zarządem przyjęliśmy miano strony oficjalnej. Wymusiło to zmniejszenie liczby tekstów i ograniczenie tematyczne do naszego Klubu. Taka była cena oficjalnego reprezentowania Narwi.

Przez minione osiem lat pojawiły się na stronie NarewPlus 3042 wiadomości, z czego 1504 są do tej pory dostępne pod adresem narew.dbv.pl (warto zobaczyć choćby po to, by zobaczyć jak zmienił się styl wpisów przez te kilka lat). 316 z początków N+ zniknęło z internetu po potężnej awarii serwera. 1222 wpisy dostępne są już pod nowym adresem. Do tego multum różnych podstron, zdjęć, relacji, opisów.

W ramach działalności portalu udało się przynajmniej kilka różnych przedsięwzięć:

– przede wszystkim na 50-lecie klubu napisałem i z pomocą finansową miasta wydałem monografię sekcji piłkarskiej MKS Narew Ostrołęka. To coś zupełnie innego i gdyby nie powstało N+, nie miałbym takich kontaktów np. z byłymi piłkarzami, jak dzięki stronie i raczej temat pozostałby w sferze marzeń. Książka już teraz gotowe ma wiele uzupełnień i przynajmniej kilka poprawek, więc trzeba poczekać na jakąś okrągłą rocznicę i pomyśleć o jej wznowieniu…

– opracowałem kalendarium ostrołęckiej piłki, co było momentem zwrotnym, bo nikt z „historyków” się nigdy tym nie zainteresował. Co więcej, powtarzane są wszędzie głupoty o naszym klubie o jakichś wymyślonych fuzjach Celulozy, Turbiny, Narwi i jeszcze czasem Kolejarza. Połączyły się w 1962 roku Tubina i Celuloza. Kropka. Wcześniej Turbina wchłonęła KS Narew. Druga kropka. Trzeba odkłamać historię. Narewplus.pl to póki co jedyna możliwość na dotarcie z prawdą do ludzi. Więcej o tym później.

– przez te lata wybieraliśmy razem piłkarza sezonu. Głosowali kibice, wybierając Andrzeja Łyzińskiego (3 razy), Piotra Strzeżysza (3 razy) i Mariusza Marczaka (raz). W tym sezonie zrezygnowaliśmy z takiej nagrody, na rzecz przyznawania plusów i wyróżnień po każdym meczu. Zwyciężył Piotr Strzeżysz, który jutro otrzyma, zaproponowaną przez N+ nagrodę, od radnych wchodzących w skład Komisji Prawa UM.

– opracowane zostało 250 sylwetek piłkarzy naszego Klubu, wiele sezonów, przeprowadzone było kilkadziesiąt relacji na żywo z meczów. Jeśli chodzi o sylwetki, to ma je prawie każdy piłkarz, który grał w Narwi, ale brakuje mi czasu, by wrzucać to do sieci. W międzyczasie ze studenta uciekającego z zajęć z powodu meczu Narwi (w tym piękna pieczęć „NIE STAWIŁ SIĘ” przy jednym z egzaminów na UW, kiedy Narew grała w Pucharze Polski) zmieniłem się w męża, który i tak za dużo czasu poświęca na Narew. A chciałby niebawem zostać ojcem.

– braliśmy czynny udział w organizacji 50-lecia Narwi. Przygotowałem skromną wystawę fotografii. Także treść wniosków do Urzędu Miasta o odznaczenia Zasłużony dla Miasta Ostrołęki, dla Ludzi Narwi, była przygotowana przeze mnie. Wspólnie z prezesem Robertem Bartkowskim wybraliśmy zasłużonych Narwian. To tyleż osiągnięcie, co wielki przywilej.

* * * * *

Osoby pomagające w prowadzeniu strony były spikerami (ja też), kierownikami drużyny, piłkarzami, trenerami i działaczami Narwi. Wszystko oczywiście za darmo. Prawie za darmo – za wspomnienia, które zostaną po latach i tak naprawdę będą bezcenne.

Nasza praca dostała w 2012 roku doceniona – otrzymałem złotą odznakę Ciechanowsko-Ostrołęckiego OZPN. Traktuję ją jako wyróżnienie dla wszystkich, którzy kiedykolwiek tworzyli NarewPlus.pl. Także dla stałych komentatorów, nawet tych którzy najczęściej krytykują 😉 Dziękuję!

* * * * *

Jakie przed nami plany? Tu dużo zależy od przyszłości MKS Narew Ostrołęka. Im ta przyszłość będzie lepsza, tym więcej możliwości. Mówiąc o planach Narewplus.pl mówię tak naprawdę o planach swoich, bo nie ma co kryć, że w momentach kiedy odsuwałem się w cień, dołowała także strona…

* Wyżej mówiłem o książkach. Planuję za jakiś czas wydać monografię Narwi opisującą działalność wszystkich sekcji, jakie w naszym klubie istniały. Poza sekcją judo, o której wiadomości jest tyle: istniała około roku (i wyniki jednego turnieju). Być może będzie to prezent na 60-lecie Narwi. Gdyby to ode mnie zależało, to bardzo chętnie połączyłbym ją z opracowaną już zresztą też monografią Korony Ostrołęka i wydał przy okazji fuzji obydwu klubów, o co w tym miejscu kolejny raz apeluję. Bez połączenia Narwi i Korony już niedługo nie będzie nawet w połowie poważnej piłki w Ostrołęce.

* Przygotowaną mam też większą część Encyklopedii Ostrołęckiego Sportu. W chwili obecnej skończonych jest 2 399 artykułów, ale za tydzień na pewno nie będzie to liczba aktualna. Ciekawe, czy będą chętni by taką książkę (a może książki?) wydać. Szkoda by było, gdyby pozostała bazą na moim komputerze…

* Teraz plany nieksiążkowe. Jutro w UM Piotr Strzeżysz dostanie nagrodę za Plusa Sezonu. Jej wartości nie zdradzimy. Nie jest ogromna, ale to trochę więcej niż „na waciki”;-).  Planujemy w przyszłym sezonie w dalszym ciągu starać się w ten sposób zmotywować piłkarzy do dobrej gry. Jeśli tylko uda się znaleźć chętnych do sponsorowania takiej nagrody, planujemy wręczyć ją zawodnikom klasyfikowanym na pierwszej, drugiej i trzeciej pozycji rankingu.

* Jeśli się uda, planujemy jesienią przeprowadzić relację na żywo z każdego meczu u siebie i z każdego wyjazdu, z którego damy radę.

* Niedługo chcemy zmienić wygląd strony. Obecny budowany był pod kątem prezentacji zawodników. Nie ma jednak czasu (ja nie mam możliwości – bo mieszkam od trzech lat w Warszawie), by wyglądało to tak, jak powinno.

* Planujemy więc oprzeć się na newsach, ale… przywrócić rubryki o nowościach z regionu, a jeśli tylko „czynni” Kibice będą chętni, to oferujemy Im łamy N+. Także pod kątem działalności stowarzyszenia, jeżeli do założenia takiego kiedykolwiek dojdzie.

* Chciałbym bardzo, aby jesienią ruszyły np. Niebiesko-Czerwone Wieczory. Czyli spotkania sympatyków, byłych piłkarzy, trenerów i działaczy Narwi przy wspólnej kawie/herbacie/piwie. Połączone z zaproszeniem Gościa Wieczoru, bądź wspomnieniem jakiejś rocznicy, z możliwością dyskusji na temat aktualnych wydarzeń w Klubie i w mieście oraz możliwością wsparcia nawet finansowego Narwi. Być może będzie to także okazja na wspólne oglądanie transmisji meczów. Niedługo przedstawię plan takich spotkań, jeśli tylko Zarząd Narwi będzie chciał wziąć w tym udział i jeżeli znajdzie się miejsce, gdzie będzie można takie Wieczory zorganizować.

* Są jeszcze inne plany, ale mniej konkretne, więc o nich póki co będę milczał.

Reasumując – dziękuję bardzo w imieniu swoim i wszystkich dotychczasowych Współpracowników, za Wasze niemal 2,5 miliona wejść (na samym adresie narewplus.pl było to do końca maja 1 708 068 wejść). Za to, że jesteście z nami i za to że wciąż są tacy, którzy poniedziałkową nudę w rano w pracy zaczynają od przeglądnięcia N+ 🙂

Dziękuję za to, że zestarzeliśmy się razem!
Pozdrawiam serdecznie

Tomasz Mrozek – narvi

5 myśli na temat “8 lat NarewPlus

  • 22/06/2015 o 21:14
    Permalink

    Tomek wielkie dzięki , wiem , że zawsze mogę na Ciebie liczyć szczególnie w chwilach zwątpienia.Ty wiesz o co chodzi. Dzięki, dzięki , dzięki….

  • 23/06/2015 o 11:47
    Permalink

    To należy życzyć jeszcze 100 lat albo choć z 10 lat. Dobrze że klub ma taką stronę i takie miejsce szkoda tylko że powoli to miejsce traci matkę w postaci klubu, który leci w dół. Jak czytam to co pisze Tomek to widać że jeszcze wiele osób ma dziecięce marzenia i liczą że kiedyś tu będzie normalnie. OBY !! Narew jeszcze najlepsze miała przed sobą 🙂

  • 24/06/2015 o 14:46
    Permalink

    śledzić wielką piłkę a raczej „piłkę”, którą niszczy postępująca komercha, to żadna sztuka. natomiast poświęcać swój wolny czas, nieodpłatnie, niejednokrotnie też kosztem obowiązków zawodowych i rodzinnych, aby promować swój lokalny klub, to jest już coś więcej niż pasja. nie jestem z Ostrołęki, nie jestem też kibicem Narwi ale regularnie zaglądam na tą stronę bo wiem, że zawsze mogę znaleźć jakieś ciekawe informacje o lidze bądź okręgu. gratuluję i życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu NarewPlus. pozdrawam

    • 26/06/2015 o 07:53
      Permalink

      Dzięki! Pozdrawiam również wieloletnią konkurencję 😀

Komentarze są wyłączone.